John DegenkolbJohn Degenkolb (Argos-Shimano) powiedział, że mimo niewielu płaskich etapów na trasie Vuelta a Espana 2013, zamierza tam wrócić i powalczyć o zwycięstwa. W ostatniej edycji tego wyścigu był właściwie królem sprintu.

W 2013 roku, na papierze pięć etapów będzie się kończyło sprintami. Niemiec powiedział portalowi Cyclingnews, że trudniejsza trasa dostarcza mu motywacji oraz, że jeśli ma się za sobą silny zespół i samemu jest się w formie, to nic nie jest niemożliwe.

Czekam z niecierpliwością na Vueltę. Bardzo się cieszę, że wystartowałem tam w zeszłym roku i z przyjemnośćią wrócę tam w przyszłym.

Degenkolb ma podobne plany, jak w 2012 roku– wygrać etap tak szybko, jak będzie to możliwe, a reszta będzie bonusem. Twierdzi też, że skoro jego plan powiódł się raz, to może się udać także ponownie.

Mamy w tym roku dobry zespół, może nie aż tak, aby walczyć o klasyfikację generalną, ale mamy naprawdę kilku dobrych górali. Wygląda to bardzo dobrze– dodał Degenkolb.

Marta Wiśniewska

Poprzedni artykułArdeńskie Klasyki najważniejsze dla Philippe`a Gilberta
Następny artykułLinus Gerdemann wciąż bez pracy
Marek Bala
Pomysłodawca, założyciel i właściciel naszosie.pl. Z wykształcenia ekonomista, kilkanaście lat zarządzający oddziałami banków. Pracę w „korpo” zakończył w 2013 i wtedy to zdecydował poświęcić się tylko pasji. Na szosie jeździ amatorsko od ponad 20 lat. Mąż i ojciec dwóch synów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze