Foto: UEC - Union Européenne de Cyclisme

Reprezentacja Polski juniorów i juniorek zdobyła srebrny medal w sztafecie mieszanej. Złoto wywalczyli reprezentanci Włoch.

Wtorek to dzień, w którym do rywalizacji o medale w ramach tegorocznych mistrzostw Europy w Lublanie stanęły sztafety mieszane – najpierw sztafeta juniorska, a potem sztafeta elity. Jeśli chodzi o juniorską rywalizację, to Polskę reprezentowali Mateusz Błaszak, Mikołaj Legieć, Igor Mitoraj, Kinga Słomka, Agata Sekta oraz Amelia Szymańska. Do pokonania były 44 kilometry. Najpierw na trasę ruszali panowie, a na 22. kilometrze umiejscowiona była strefa zmian i na trasę ruszały wtedy panie. Najtrudniejszym fragmentem był podjazd pod Možjancę (2,1 km; 10%).

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 11:00. Jako pierwsi na starcie pojawili się reprezentanci Rumunii. Polacy startowali jako ostatni – o godzinie 12:20.

Rumunia nie jechała jednak zbyt dobrze, ponieważ w strefie zmian panowie zameldowali się z czasem 32 minuty i 23 sekundy. Co prawda dużo gorzej na tym punkcie poradzili sobie Bułgarzy, ale kolejne sztafety zdołały już pobić czas reprezentacji Rumunii. Po przejeździe 5 z 11 sztafet na 22. kilometrze podium przedstawiało się następująco:

  1. Austria – 31 minut i 14 sekund
  2. Słowenia – strata 17 sekund
  3. Luksemburg – ze stratą 1 minuty i 6 sekund

Kolejna sztafeta (reprezentacja Włoch) startowała dopiero o godzinie 12:00. Rozpoczęli oni bardzo dobrze i na kolejnych pomiarach notowali dobre czasy. W strefie zmian pojawili się po 30. minutach i 35. sekundach.

Polacy w składzie Mateusz Błaszak, Mikołaj Legieć, Igor Mitoraj swoją walkę z czasem rozpoczęli o 12:20. Niestety po ośmiu kilometrach traciliśmy do prowadzącej Szwajcarii 21 sekund. Wspomniani Szwajcarzy po przejechaniu strefy zmian byli gorsi od Włochów tylko o cztery sekundy. Trochę gorzej pojechali reprezentanci Niemiec – 31’17”. Reprezentacja Polski plasowała się na czwartym miejscu ze stratą 38. sekund do Włochów. 

Po przejechaniu pętli przez juniorów na trasę wyruszały juniorki. Na mecie jako pierwsze zameldowały się reprezentantki Rumunii. Łączny czas to 1 godzina, 14 minut i 24 sekundy. Dość szybko wynik poprawiła reprezentacja Luksemburga, która okazała się lepsza aż o 5 minut i 27 sekund. Austriaczki opadły z sił i na mecie pojawiły się po 1. godzinie, 10. minutach i 23. sekundach. Trochę lepiej pojechały Słowenki, które po przejechaniu pięciu reprezentacji plasowały się na drugim miejscu.

Włoszki kontynuowały dobrą jazdę swoich kolegów i na mecie zameldowały się po 1. godzinie, 7. minutach i 22. sekundach. Dobrze jechały Szwajcarki, które na pomiarach czasu okazywały się lepsze niż Włoszki. Tak samo dobrze rozpoczęły Polki (Kinga Słomka, Agata Sekta oraz Amelia Szymańska), które po pierwszym międzyczasie były już na drugim miejscu ze stratą tylko siedmiu sekund!

Po kolejnych ośmiu kilometrach Szwajcarki przegrywały ponownie z Włoszkami, a Polki plasowały się na drugim miejscu ze stratą niespełna czterech sekund! Polskie zawodniczki miały sześć kilometrów, aby zniwelować straty i zdobyć złoty medal.

Na mecie Szwajcaria ostatecznie straciła do Włoch 30 sekund. Reprezentacja Niemiec na mecie pojawiła się po 1. godzinie, 8. minutach i 9. sekundach. Czekaliśmy już tylko na polskie zawodniczki, które z całych sił walczyły o jak najlepszy wynik.

Ostatecznie na mecie Polki były gorsze o 23 sekundy, ale tym samym zdobyliśmy historyczny srebrny medal w sztafecie mieszanej! Złoto dla Włochów, a brązowy medal przypadł reprezentacji Szwajcarii.

Wyniki:

Pozycja Kraj Czas
1 Włochy 1:07:22
2 Polska 1:07:45
3 Szwajcaria 1:07:52
4 Niemcy 1:08:09
5 Luksemburg 1:08:57
6 Ukraina 1:10:01
7 Słowenia 1:10:12
8 Austria 1:10:23
9 Litwa 1:11:15
10 Rumunia 1:14:24

Wszystko o Mistrzostwach Europy w kolarstwie szosowym – Lublana 2026:

Poprzedni artykułNathan van Hooydonck nowym dyrektorem sportowym Team Visma | Lease a Bike
Następny artykułLublana 2026: Polska drużyna dzieli się reakcjami na srebrne medale [wypowiedzi]
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze