Tobias Svarre (Uno-X Mobility) został zwycięzcą trzeciego etapu CRO Race. Duńczyk na trudnym finiszu pokonał Antonio Tiberiego i Tima Wellensa. Do tego objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej.
Trzeci etap chorwackiego wyścigu wystartował z miasta bez samogłoski w nazwie – Krk. Po przejechaniu 174,5 kilometra na koniec do pokonania był podjazd na Labin (1,6 km; 6,3%). Blisko 40 kilometrów przed metą te wzniesienie znalazło się na trasie po raz pierwszy. Na profilu możemy wypatrzeć jeszcze dwa, dłuższe podjazdy – Sv. Jelena (5,6 km; 5,6%) i Skitaca (3,2 km; 11,7%).

Ucieczkę dnia stworzyło trzech kolarzy: Tim Torn Teutenberg (Lidl-Trek), Axel van der Tuuk (Euskaltel-Euskadi) i Carl-Frederik Bevort (Uno-X Mobility). Norweg to zwycięzca poprzedniego etapu oraz wicelider wyścigu. Czołówka miała nawet prawie 7 minut przewagi. To pozwoliło im na pokonanie przed peletonem dwóch z czterech pierwszych premii górskich. Obie wygrał Tim Torn Teutenberg.
Na najtrudniejszej wspinaczce dnia na Skitacę doszło do wielu ataków z peletonu. Najpierw ruszył Tobias Svarre (Uno-X Mobility), za którym pojechał Antonio Tiberi (Bahrain-Victorious). Uciekinierzy zostali wyprzedzeni przez atakujących kolarzy. Do dwójki Svarre-Tiberi dojechał jeszcze Sam Maisonobe (Cofidis).
W końcówce podjazdu najmocniejszy okazał się Antonio Tiberi. Włoch samotnie wjechał na szczyt z przewagą kilku sekund nad Svarrem. Następnie kręcił Tim Wellens (UAE Team Emirates-XRG). Jako kolejna grupa na zjeździe oznaczeni byli Sam Maisonobe i Steff Cras (Soudal Quick-Step).
Prowadzący Tiberi nie miał dużej przewagi, a jeszcze część z niej stracił, wypadając z szosy podczas zjazdu. W międzyczasie pojawił się komunikat, że z dalszej jazdy zrezygnował lider Juan Sebastian Molano (UAE Team Emirates-XRG). Tymczasem jego kolega z zespołu, Tim Wellens dojechał do Tobiasa Svarrego. Ten duet miał w zasięgu wzroku Antonio Tiberiego.
Na 3 kilometry przed metą na czele mieliśmy już trójkę kolarzy. To oni walczyli o zwycięstwo na finałowym podjeździe. Mocne tempo podyktował Tobias Svarre. W końcówce z koła kolarza Uno-X Mobility wyszedł Antonio Tiberi. Młody Duńczyk skutecznie skontrował i sięgnął po pierwsze zwycięstwo w karierze. Na dodatek na podjeździe pokonał Tiberiego i Wellensa. Co więcej, objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Wyprzedza w niej Tiberiego o 4 sekundy.









