Davide Donati wygrał 6. etap CRO Race. W klasyfikacji generalnej 11. edycji tej imprezy, która od tego roku zyskała rangę UCI ProSeries, nie zaszły dziś istotniejsze zmiany, a zatem triumfatorem został Tobias Svarre z Uno-X Mobility.
Niemal 160-kilometrowy i praktycznie zupełnie etap z metą w stolicy Chorwacji, czyli w Zagrzebiu, wieńczył 11. edycję CRO Race (UCI 2.Pro). Był to typowy odcinek dedykowany sprinterom.
Tuż po starcie rozpoczęła się walka o obecność w ucieczce dnia, która trwała dziś zaskakująco długo. Efekt był taki, że nim ktokolwiek się oderwał na dłużej, nadeszła lotna premia, a Velika Gorica zobaczyła finisz pomiędzy czołowymi zawodnikami całego wyścigu. 3 sekundy bonifikaty i 5 oczek zgarnął Erlend Blikra (Uno-X Mobility), jako 2. zameldował się tam Tim Torn Teutenberg (Lidl-Trek), a sekundę i punkt zyskał prowadzący w klasyfikacji punktowej Carl-Frederik Bévort (Uno-X Mobility).
Ucieczka zawiązała się tymczasem na dopiero niespełna 100 kilometrów przed metą. Na czele znalazła się piątka kolarzy, a byli to Andrea Bessega (Lidl-Trek), Valentin Ferron (Cofidis), Jon Agirre (Euskaltel – Euskadi), Dario Giuliano (Team Polti VisitMalta) oraz Manuele Tarozzi (Bardiani CSF 7 Saber). W peletonie tempo nadawali za ich plecami głównie przedstawiciele Uno-X Mobility oraz Soudal Quick-Step).
Harcownicy zgarnęli punkty na 2. lotnej premii oraz jedynym dziś kategoryzowanym podjeździe, aczkolwiek jeśli chodzi o klasyfikację górską, to tu niezagrożony był już Antonio Tiberi (Bahrain-Victorious). Ostatni finisz z bonifikatami był jednak poza zasięgiem uciekinierów – ci zostali dogonieni na 9 kilometrów przed metą, a na premii zlokalizowanej na rundę przed metą w Zagrzebiu po 3 sekundy sięgnął 4. w klasyfikacji generalnej Sam Maisonobe (Cofidis), który następnie spróbował samotnej akcji. Resztę bonifikat zgarnęli sklasyfikowani na dalszych pozycjach kolarze Bahrain-Victorious, co oznaczało, że i ten finisz nie zmienił nic istotnego w układzie końcowej tabeli. Do końca pozostawał nam zatem przede wszystkim sprinterski finał i poznanie tego, kto zgarnie triumf na ostatnim etapie.
Końcówka okazała się być niezwykle chaotyczna i tak jak wczoraj swój pociąg skutecznie ustawiło Soudal Quick-Step, tak dziś brakowało jednego zespołu, który przejąłby kontrolę nad wydarzeniami na trasie. W takich okolicznościach świetnie odnalazł się jednak Davide Donati (Red Bull – BORA – hansgrohe) i to 21-letni Włoch został dzisiejszym triumfatorem. Na etapowym podium uplasowali się także Lorenzo De Longhi (Cofidis) oraz Paul Magnier (Soudal Quick-Step).
W klasyfikacji generalnej nie zaszły dziś istotniejsze zmiany i ze zwycięstwa cieszyć mógł się Tobias Svarre (Uno-X Mobility), którego łupem padło także zestawienie młodzieżowe. Norweska formacja mogła także świętować wygraną w klasyfikacji punktowej, którą zgarnął dziś 6. na mecie Carl-Frederik Bévort (Uno-X Mobility).









