fot. UCI

Reprezentantka Polski Maria Okrucińska została mistrzynią świata w jeździe indywidualnej na czas juniorek! Tym samym po 12 latach od złotego medalu Michała Kwiatkowskiego wywalczonego w Ponferradzie doczekaliśmy się kolejnej tęczowej koszulki w kolarstwie szosowym wywalczonej przez sportowca znad Wisły. Na podium zmagania zakończyły także Belgijka Yana Decruyenaere oraz Brytyjka Aalia Clay. Druga z Polek, Kinga Słomka, zajęła 22. miejsce.

Za nami jazda indywidualna na czas pań do lat 19 w ramach Mistrzostw Świata w kolarstwie szosowym – Montréal 2026. Dla juniorek organizatorzy przygotowali trasę długą na zaledwie 10,7 kilometra ze startem i metą w Montréalu – startowano z okolic Avenue du Parc, meta zaś była ulokowana nieopodal Parc Jeanne-Mance. Jeśli chodzi o sam przebieg zmagań, to tuż po rozpoczęciu zmagań kolarki udawały się w stronę Rzeki Świętego Wawrzyńca, by po chwili wracać w stronę centrum. Finał obejmował delikatny podjazd – ostatnie 400 metrów było nachylone średnio o 6%.

Jako 1. z 58-osobowej stawki rampę startową opuściła Donatha Akimana (Rwanda), która na 1. pomiarze (6,0 km) zameldowała się w 9:16, metę zaś przecięła z wynikiem 18:23. Po niej jednak dużo szybciej jechały Gaetanna Alhach (Meksyk, 8:25 –> 17:08), June Nothum (Luksemburg, 8:21 –> 16:38) czy Augustė Audinytė (Litwa, 8:24 –> 17:03). Z czasem walkę z nimi nawiązały Nabyenka Valentina García (Meksyk, 8:20 –> 16:18), Elena Lopes (Luksemburg, 8:16 –> 16:46) oraz Augustė Mikutytė (Litwa, 8:03 –> 16:08), a zatem kolejne przedstawicielki tych samych nacji, które zostały bardzo wcześnie rozstawione na liście startowej.

Z czasem na trasie pojawiały się kolejne faworytki, w tym Neve Parslow (Australia, 8:13 –> 16:21) oraz przede wszystkim Anja Grossmann (Szwajcaria, 7:57 –> 15:42). Ta druga, multimedalistka najważniejszych imprez w różnych odmianach kolarstwa, przejęła prowadzenie i mogła już tylko czekać na to, co pokażą kolejne zawodniczki – po niej trasę przemierzyć miało jeszcze 37 juniorek, w tym obie reprezentantki Polski.

Wolniej od Szwajcarki jechały chociażby faworyzowane Maria Acuti (Włochy, 8:05 –> 16:24), Liliana Edwards (USA, 8:08 –> 15:59) czy Edda Bieberle (Niemcy, 8:07 –> 16:17). Niesamowicie otworzyła za to Yana Decruyenaere (Belgia, 7:47), która z wynikiem 15:29 przejęła prowadzenie na linii mety. Tuż po niej trasę przemierzała Kinga Słomka (Polska), która na pomiarze wykręciła 8:15, a na mecie zameldowała się z rezultatem 16:40.

Wróćmy do walki o medale, a tu włączyła się do niej Aalia Clay (Wielka Brytania, 7:58 –> 15:42). Później przez dłuższy czas kolejne kolarki nie nawiązywały do najlepszych czasów, aż do tego, gdy przez trasę jechały Matilde Rossignoli (Włochy, 8:09 –> 15:59), Emma Jimenez Palos (USA, 8:06 –> 16:35), Klara Dworatzek (Niemcy, 8:05 –> 15:56), Alejandra Neira (Hiszpania, 7:58 –> 16:03) i Laura Fivé (Belgia, 7:57 –> 15:53), po których trasę przemierzała nasza Maria Okrucińska (Polska).

Biało-czerwona otworzyła w 7:41, co dawało jej prowadzenie na 1. pomiarze. Na mecie było to 15:17 i już po kilku minutach mogliśmy świętować to, czego Polska w kolarstwie szosowym nie przeżywała od 12 lat – Maria Okrucińska została mistrzynią świata! Srebro dla Belgijki Yany Decruyenaere, brąz zdobyła Brytyjka Aalia Clay. Kinga Słomka zajęła 22. miejsce

Wyniki jazdy indywidualnej na czas juniorek w ramach Mistrzostw Świata w kolarstwie szosowym – Montréal 2026:


Wszystko o Mistrzostwach Świata w kolarstwie szosowym – Montréal 2026:
Poprzedni artykułNSN Cycling Team uruchamia program stypendialny ku pamięci Finlaya Tarlinga
Następny artykułMaria Okrucińska: „Tak, jestem mistrzynią świata!”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
15 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Tres
Tres

Gratulacje 😁

MaciekSatan
MaciekSatan

Wspaniała jazda!
Graty dla Marii! 😺

Jacek
Jacek

Brawo Mariaaaaa! Jeszcze parę dni temu mówiła, że celuje w złoto, i proszę! Trzeba wierzyć we własne siły, możliwości, talent. A jeśli do tego jest dobra forma, to takie są efekty. Gratuluję Ci ☺️.

Marcraft
Marcraft

Najlepsi tegoroczni juniorzy zrobią wielką karierę w przyszłości. Okrucińska może być jak Remco Evenepoel. Będzie wygrywać zarówno czasówki, jak wyścigi jedno i wieloetapowe, choć nie wiem, czy te największe, bo Remco w nich też ma problemy. Ale ogólnie powinna wygrywać dużo więcej, niż Niewiadoma, a to jest najważniejsze.

Mikołaj
Mikołaj

No Poskie kolarstwo kobiet ma się coraz lepiej widzę nawet już jakaś młodzież idzie. Szkoda że u chłopów tak kolorowo nie ma.

Eddie X
Eddie X

wiedziałem, że ona wygra. BRAWO!!!

Ricky
Ricky

Nie rzuca dziewczyna słów na wiatr 💪.

Kanapka
Kanapka

Doskonale

Majkel Wanturnałt.
Majkel Wanturnałt.

Kim jesteś? Jesteś zwycienzcom!!!

docteur m.
docteur m.

@Marcraft Okrucińska ma zdecydowanie większy zapas niż Niewiadoma na ilościowe wygrywanie z racji dobrej jazdy na czas. Niewiadoma, która i tak ma przebogatą karierę na tle woziwody Kwiatkowskiego, w czasówce nigdy nie istniała. Potrafiła wygrywać nawet po sprincie z peletonu me u23, ale w czasówce nigdy nie była w czołówce. Niewiadoma ma bardziej jakościowe a nie ilościowe predyspozycje. Na takich zawodach jak igrzyska olimpijskie zostaje jej tylko wyścig ze startu wspólnego, a tam może wydarzyć się wszystko, również przypadkowe (albo celowe) wjechanie w nią rywalki jak Amerykanka w Paryżu. U Okrucińskiej takich ograniczeń nie widać, bo czasówka jest o wiele bardziej przewidywalna i tam ryzyko takich sytuacji jak na igrzyskach w Paryżu czy podczas tegorocznego Tour de France zwyczajnie nie istnieje. Przewaga 12 sekund nad drugą i 24 sekund nad trzecią i czwartą zawodniczką na trasie o długości 10,7 km wskazuje na coś dużego. A to kolarka o filigranowej na tle rówieśniczek posturze. Okrucińska pojawiła się w zeszłym roku i od razu seryjnie wygrywała i była w czołówce wyścigów, również na czas, m.in. w Holandii, a przecież Holenderki to największa potęga w żeńskim kolarstwie szosowym. Upilnuje się wszystkich formalności tak jak różowa koszula przed Paryżem w tenisie, i Okrucińska powiosłuje i pożegluje do Poparyża.

Majkel Wanturnałt.
Majkel Wanturnałt.

@docteur m.
Gościu, mistrzostwo świata i monument u mężczyzn będą stały wyżej od tygodniówki zwanej wielkim tourem czy pomniejszych odpowiedników męskich wyścigów o krótszym dystansie i tradycji, jakbyś się nie zapluł i nie gardził tym „woziwodą”. A tu już z tym juniorskim złotem to popłyneliście z zachwytami jakby już objeżdżała Reusser i Vollering. A to tylko juniorka z dobrymi papierami. Żebyście się tylko nie zdziwili, jakby w seniorkach nie wyszło, albo wyszło, ale już np w pomarańczowych barwach.

Pro hip-hop
Pro hip-hop

@Majkel Wanturnałt
Od początku czułem, że jest coś podejrzanego w tym Twoim pierwszym komentarzu 😉.

ander_her
ander_her

Doct ty już lepiej nic nie pisz Kwito to najlepszy kolarz w historii Polski

docteur m.
docteur m.

@Majkel Wanturnałt. 1) Żeńskie wyścigi idąc za parytetami znaczą tyle samo co męskie. 2) Nie zamierzam mieć dobrej opinii o kolarzu, który raz na kilka lat dostanie rolę lidera i to jeszcze w trakcie trwania wyścigu, tylko dlatego, że inni się połamali, i to o kolarzu, który w obecnym sezonie zdobył dotychczas zawrotne 102.32 punktów UCI przy 4855 Niewiadomej i 2604 Włodarczyk. 3) Reusser pierwszy sezon na pcs to 2017, miała wtedy 26 lat. I na początku miała słabiuteńkie wyniki. Nie muszę być wybitnym znawcą, bo transmisje kolarskie, również kobiet, oglądam już rzadko (kiedyś mężczyzn więcej), ale Reusser do tej pory nie potrafi jeździć w grupie w wyścigu ze startu wspólnego, żeby się nie zamotać. Porównywanie jej z Niewiadomą, która w wieku niespełna 20 lat w 2014 była już na 11. miejscu klasyfikacji generalnej Giro d’Italia i mś elity w klasyku, nie jest najlepszym pomysłem. Zmartwię cię, bo Vollering pierwsze dobre wyniki miała w wieku 22-23 lat. Okrucińska już w wieku 16 lat na pcs jest notowana na drugim miejscu w klasyku w Belgii (68,5 km). To „tylko juniorka”, ale już ma lepsze wyniki niż Niewiadoma w jej wieku. Wizualnie ma słabiej umięśnione nogi niż rówieśniczki, więc teoretycznie powinna być jeszcze lepsza z każdym kolejnym rokiem. 4) Pytanie po co ma zmieniać reprezentowany kraj, skoro w Polsce będzie miała możliwość jazdy na siebie i w czasówce i klasyku (dodałem też w czasówce, bo pomimo że jest to wyścig typowo indywidualny, w Polsce kolarze bez ambicji jadą czasówkę na io, mś i me tylko po to, żeby zaliczyć start). 5) Lepiej, żeby robiła wyniki i zaznaczała swoją obecność, póki może. Nawet w wyścigach juniorskich. Twój idol też zaczynał mocno, żeby skończyć jako gregario z piątym albo szóstym najwyższym kontraktem w sezonie. Tylko tutaj wychodzi psychika i mentalność Okrucińskiej, która w przeciwieństwie do typowego polskiego kolarza nie pozwoli jej na taką rolę. Całe polskie kolarstwo szosowe istnieje tylko za sprawą kolarek. Pogódź się z tym.

Majkel Wanturnałt.
Majkel Wanturnałt.

@docteur m.
Pierwsze zdanie dyskwalifikuje cię jako jakiegokolwiek partnera do dyskusji. Oszczędź sobie czasu, bo nie będę z tobą wchodzić w interakcje.

@Pro hip-hop
Osobiście nie mam nic do dziewczyny, dobrze, że jej się udało. Po prostu zachowuję chłodną głowę z odpowiednią dozą zgryźliwości. Nie m na razie czym się jarać.

Tak w ogóle bez sprawdzania kojarzycie mistrzynię świata juniorów na czas z, zeszłego roku?