fot. UCI

Marlen Reusser obroniła tytuł mistrzyni świata w jeździe indywidualnej na czas elity kobiet! Na podium wraz z reprezentantką Szwajcarii stanęły Brytyjka Zoe Bäckstedt oraz Niemka Franziska Koch. Jedyna Polka w stawce, Dominika Włodarczyk, zajęła 9. miejsce.

Za nami inauguracyjna rywalizacja w ramach Mistrzostw Świata w kolarstwie szosowym – Montréal 2026. Na początek organizatorzy zaplanowali jazdę indywidualną na czas elity kobiet, na którą czekało najdłuższe w historii 39,2 kilometra ze startem i metą w Montréalu. Jeśli chodzi o trasę, to tuż po rozpoczęciu zmagań kolarki udawały się w stronę Rzeki Świętego Wawrzyńca. Następnie było płasko aż do mostu Samuela de Champlaina. Tutaj wyścig po raz 1. przekraczał rzekę. Następnie trasa prowadziła przez wały i kierowała się się w stronę sztucznej wyspy Île Notre-Dame, która znana jest przede wszystkim z toru Circuit Gilles Villeneuve, miejsca rozgrywania Grand Prix Kanady w Formule 1. Zawodniczki witały i na nim, by z czasem wrócić w stronę centrum. Finał obejmował delikatny podjazd – ostatnie 400 metrów było nachylone średnio o 6%.

Jako pierwsza o 15:19:30 rampę startową opuściła Skye Davidson (Zimbabwe). Kolejne panie, których do rywalizacji zostało zgłoszone 48, ruszały do swoich zmagań co 1,5 minuty, aczkolwiek w 1. części stawki próżno było szukać głośnych nazwisk. Efektem było to, że jadące na początku kolarki były porównywane na pomiarach głównie do Xin Tang (Chiny), której rezultaty poprawiała następnie Ann-Christine Allik (Estonia). Chinka zmagania zakończyła z wynikiem 58:44, Estonka poprawiła go zaś o 2 minuty i 33 sekundy, ale my przejdźmy przez rywalizację chronologicznie, pomiar po pomiarze.

1. pomiar – 10,7 km

Jako 1. czas poniżej 15 minut w tym miejscu osiągnęła Romina Hinojosa (Meksyk), która wykręciła 14:45. Dużo szybsza była jednak Taylor Knibb (USA), która osiągnęła 14:18, by następnie jej rezultat poprawiła Lotte Claes (Belgia) – 14:03 było tym wynikiem, do którego porównywaliśmy Dominikę Włodarczyk (Polska). Nasza jedyna reprezentantka po nieco ponad 10 kilometrach była o 12 sekund szybsza od Belgijki, co mogło optymistycznie nastrajać na dalszą część zmagań.

Wolniejsza od mistrzyni Polski była m.in. Vittoria Guazzini (Włochy, 13:53), ale z czasem pojawiły się tam także i coraz szybsze kolarki – kolejno prowadzenie przejmowały Franziska Koch (Niemcy, 13:39), Cédrine Kerbaol (Francja, 13:37) i Zoe Bäckstedt (Wielka Brytania, 13:36). Dość niespodziewanie wolniejsze od Brytyjki czy Francuzki były główne faworytki – słabsze czasy w tym miejscu wykręciły bowiem zarówno Demi Vollering (Holandia, 14:10), jak i Marlen Reusser (Szwajcaria, 13:46).

Czołówka na 1. pomiarze czasu:
  1. Zoe Bäckstedt (Wielka Brytania) – 13:36
  2. Cédrine Kerbaol (Francja) +0:01
  3. Franziska Koch (Niemcy) +0:03
  4. Elisa Longo Borghini (Włochy) +0:09
  5. Marlen Reusser (Szwajcaria) +0:10
  6. Dominika Włodarczyk (Polska) +0:15
2. pomiar – 21,9 km

Tuż za półmetkiem pierwszy solidny rezultat wykręciła Taylor Knibb (USA), która zameldowała się na Circuit Gilles Villeneuve po równo 39 minutach. Szybsza była tam Lotte Claes (Belgia, 28:45), tuż za którą przez trasę mknęła Dominika Włodarczyk – Polka wykręciła w tym miejscu 28:36. Także i tutaj wolniej od biało-czerwonej jechała Vittoria Guazzini (Włochy, 28:44), ale dużo lepsze były już z kolei walczące o medale Franziska Koch (Niemcy, 28:01) i Cédrine Kerbaol (Francja, 28:02). Pomiędzy ten duet a naszą zawodniczkę w tabeli wskoczyła następnie Elisa Longo Borghini (Włochy, 28:18), nieźle kręciły też Lotte Kopecky (Belgia, 28:36), Antonia Niedermaier (Niemcy, 28:51) czy Lieke Nooijen (Holandia, 28:51).

Liderką także i na tym punkcie była Zoe Bäckstedt (Wielka Brytania), która osiągnęła 27:55, ale Marlen Reusser (Szwajcaria) nieco się zbliżała – obrończyni tytułu traciła tu już tylko 3 sekundy. Cały czas zaskakująco daleko plasowała się Demi Vollering (Holandia), która notowała tu aż minutową stratę.

Czołówka na 2. pomiarze czasu:
  1. Zoe Bäckstedt (Wielka Brytania) – 27:55
  2. Marlen Reusser (Szwajcaria) +0:03
  3. Franziska Koch (Niemcy) +0:06
  4. Cédrine Kerbaol (Francja) +0:07
  5. Elisa Longo Borghini (Włochy) +0:23
  6. Dominika Włodarczyk (Polska) +0:41
3. pomiar – 29,8 km

Także i tutaj omawianie wyników warto rozpoczął od Taylor Knibb (USA) i jej wyniku wynoszącego 39:33. Nieco szybsza od Amerykanki ponownie była Lotte Claes (Belgia, 39:22), której tempem przez kolejne kilometry jechała przejmująca prowadzenie na kolejnych punktach Dominika Włodarczyk – czas Polki wynosił 39:15. O niemal minutę lepsze były tu Franziska Koch (Niemcy, 38:19) i Cédrine Kerbaol (Francja, 38:27), które cały czas zachowywały przewagę nad takimi zawodniczkami jak Elisa Longo Borghini (Włochy, 38:37), Lotte Kopecky (39:05) czy Antonia Niedermaier (Niemcy, 39:14).

Także i tu nową liderką została Zoe Bäckstedt (Wielka Brytania), która z wynikiem 38:11 zachowywała niewielką przewagę nad Franziską Koch. Nie było to jednak tym razem prowadzenie aż do końca, albowiem Marlen Reusser (Szwajcaria) z wynikiem 37:57 wyraźnie wysforowała się na prowadzenie. Obrończynię tytułu nieść mogło także to, że ta praktycznie dogoniła startującą 1,5 minuty przed nią Demi Vollering (Holandia, 39:22)

Czołówka na 3. pomiarze czasu:
  1. Marlen Reusser (Szwajcaria) – 37:57
  2. Zoe Bäckstedt (Wielka Brytania) +0:14
  3. Franziska Koch (Niemcy) +0:22
  4. Cédrine Kerbaol (Francja) +0:30
  5. Elisa Longo Borghini (Włochy) +0:40
  6. Lotte Kopecky (Belgia) +1:08
  7. Antonia Niedermaier (Niemcy) +1:17
  8. Dominika Włodarczyk (Polska) +1:18
Meta – 39,2 km

Pierwsze kilkanaście zawodniczek na trasie nie było w stanie złamać 56 minut, a pierwszy poważniejszy wynik wykręciła Taylor Knibb (USA, 52:43). Po niej ponownie nieznacznie lepsza była Lotte Claes (Belgia, 52:34), której rezultat także i na mecie poprawiła Dominika Włodarczyk – finalny czas Polki wyniósł 52:23. Tuż za wyżej wymienione w tabeli wpadła Lauretta Hanson (Australia, 52:44), by na gorącym krześle biało-czerwoną zmieniła frunąca dziś przez trasę Franziska Koch (Niemcy) – zostało oczekiwanie na to, czy 51:09 da kolarce zza naszej zachodniej granicy medal. Cédrine Kerbaol (Francja) ostatecznie zamknęła zmagania z wynikiem 51:34 i zanosiło się, że ta uplasuje się finalnie nieco za podium.

Francuzka finalnie nie obroniła się przed świetnie jadącą w ostatniej fazie zmagań Elisą Longo Borghini (Włochy) – ta wykręciła dziś 51:14. Lepsze wyniki od Dominiki Włodarczyk osiągały także Lotte Kopecky (Belgia, 52:12) i Antonia Niedermaier (Niemcy, 52:13).

Po Niemce linię mety przecięła Zoe Bäckstedt (Wielka Brytania), która z czasem 51:04 także i tu przejęła prowadzenie – Brytyjce tym samym pozostało czekać na to, co pokaże Marlen Reusser (Szwajcaria). Obrończyni tytułu na mecie zameldowała się niespełna 3 minuty później, dokładnie z wynikiem 50:24 a to oznaczało jedno – Szwajcarka ponownie została mistrzynią świata elity kobiet w jeździe indywidualnej na czas. Srebro dla Zoe Bäckstedt, brąz dość niespodziewanie zdobyła Franziska Koch. Dominika Włodarczyk zajęła 9. miejsce – jedno z najlepszych w naszej historii w tej kategorii w ramach światowego czempionatu.

Wyniki jazdy indywidualnej na czas elity kobiet w ramach Mistrzostw Świata w kolarstwie szosowym – Montréal 2026:


Wszystko o Mistrzostwach Świata w kolarstwie szosowym – Montréal 2026:
Poprzedni artykułTour de Luxembourg 2026: Mathieu van der Poel wygrywa po 175-kilometrowej solowej akcji!
Następny artykułMarlen Reusser obronila tytuł mistrzyni świata: „Nie byłam w 100% pewna siebie”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Kris
Kris

Brawo Dominika!

Rogi
Rogi

Przejazd Dominiki jest na Stravie. Odpalać Strave i dorzucić Dominikę do obserwowanych a potem przyznawać kudosy😁