Felicity Wilson-Haffenden została nową mistrzynią świata w jeździe indywidualnej na czas orliczek! Na podium wraz z reprezentantką Australii stanęły Holenderka Nienke Vinke oraz Belgijka Luca Vierstraete. Jeśli chodzi o Polki, to Nadia Hartman zajęła 25. miejsce, a Maja Tracka została sklasyfikowana na 27. pozycji.
Za nami jazda indywidualna na czas pań do lat 23 w ramach Mistrzostw Świata w kolarstwie szosowym – Montréal 2026. Dla orliczek organizatorzy przygotowali trasę długą na 20,3 kilometra ze startem i metą w Montréalu – startowano z okolic Avenue du Parc, meta zaś była ulokowana nieopodal Parc Jeanne-Mance. Jeśli chodzi o sam przebieg zmagań, to tuż po rozpoczęciu zmagań kolarki udawały się w stronę Rzeki Świętego Wawrzyńca, której jednak w stosunku do wczorajszych kategorii nie przekraczały. Po agrafce panie wracały wzdłuż wody, by z czasem pojechać w stronę centrum. Finał obejmował delikatny podjazd – ostatnie 400 metrów było nachylone średnio o 6%.


Jako pierwszy rampę startową o 15:00 opuściła Georgette Vignonfodo z Beninu, a po niej na trasę co 1,5 minuty ruszać miały kolejne zawodniczki. Zgłoszono ich w sumie 54, w tym dwie Polki – Maję Tracką oraz Nadię Hartman, obie na co dzień reprezentujące MAT Atom Deweloper Wrocław. Podobnie jak to miało miejsce i we wcześniejszych wyścigach, tak i tu początkowa część stawki zawierała zawodniczki nie liczące się w walce o czołowe lokaty. Premierową z nich na linii mety była startująca jako 1. Georgette Vignonfodo, która osiągnęła czas 33:57, my tymczasem skupmy się na zmaganiach przechodząc chronologicznie przez kolejne punkty pomiaru czasu.
1. pomiar – 6,0 km
Pierwszą z zawodniczek, na której przejazd warto było zerkać w kontekście końcowego wyniku, była przedstawicielka gospodarzy Sidney Swierenga (Kanada), która otworzyła w 8:15. Jadąca 1,5 minuty po niej Nadia Hartman (Polska) była jednak jeszcze szybsza – 8:07 dawało jej prowadzenie, choć po chwili biało-czerwoną na 1. pozycji w tym miejscu zmieniła Febe Jooris (Belgia, 7:59). Następnie na dłuższy czas zapanowała stagnacja w tabeli czasów z pomiaru, choć blisko czasu Polki kręciły Magdalena Leis (Niemcy, 8:07) czy Lidia Cusack (USA, 8:15).
Kolejną, bardzo wyraźną liderką po 6 kilometrach została Nienke Vinke (Holandia), która wykręciła 7:51. Długo żadna z zawodniczek nie mogła się zbliżyć do Holenderki, a niezłe wyniki osiągały Wilma Aintila (Finlandia, 7:57) i Mackenzie Coupland (Australia, 8:04). Nieco wolniejsza była tu Maja Tracka (Polska), która otworzyła w 8:14.
Choć stawka powoli zbliżała się do końca, to żadna z kolejnych pań nie była w stanie złamać w tym miejscu bariery 8 minut. Powyżej niej kręciły m.in. Luca Vierstraete (Belgia, 8:07), Amandine Muller (Francja, 8:04), Oda Aune Gissinger (Norwegia, 8:10) czy Megan Arens (Holandia, 8:09). Poniżej tego wyniku pojechały dopiero Ava Holmgren (Kanada, 7:57), Felicity Wilson-Haffenden (Australia, 7:51) i Viktória Chladoňová (Słowacja, 7:55), które tym samym włączyły się do walki o medale.
Czołówka na 1. pomiarze czasu:
- Nienke Vinke (Holandia) – 7:51
- Felicity Wilson-Haffenden (Australia) +0:00
- Viktória Chladoňová (Słowacja) +0:04
- Wilma Aintila (Finlandia) +0:06
- Ava Holmgren (Kanada) +0:06
2. pomiar – 14,5 km
Także i w tym miejscu omawianie zacznijmy od Sidney Swierengi (Kanada), która na pomiarze zlokalizowanym niespełna 6 kilometrów przed metą zameldowała się z czasem 20:08. Tym razem nieco wolniejsza tu była Nadia Hartman (Polska), która traciła do gospodyni 4 sekundy. Po Polce niezmiennie bardzo solidnie jechała Febe Jooris (Belgia, 19:36). Wynik Belgijki ponownie poprawiła dopiero Nienke Vinke (Holandia), która zameldowała się w tym miejscu z rezultatem 19:15.
Także i tu Holenderka długo prowadziła, a najbliżej jej wyniku przez pomiar przejeżdżały Wilma Aintila (Finlandia, 19:41), Mackenzie Coupland (Australia, 19:29) czy Silje Weitze Antvorskov (Dania, 19:48). Nieco wolniejsza z dwójki Polek cały czas była Maja Tracka (Polska), która tu zameldowała się z wynikiem 20:27.
Poniżej 20 minut na tym pomiarze czasu pojawiły się także Luca Vierstraete (Belgia, 19:26), Amandine Muller (Francja, 19:54), Oda Aune Gissinger (Norwegia, 19:42), Paula Ostiz (Hiszpania, 19:49), Megan Arens (Holandia, 19:48), Ava Holmgren (Kanada, 19:35), Tabea Huys (Austria, 19:51) i Justyna Czapla (Niemcy, 19:57), ale to wszystko było preludium do przejazdu jadącej jako 2. od końca Felicity Wilson-Haffenden (Australia) – 21-latka z czasem 18:49 przejęła tu bardzo wyraźne prowadzenie i zanosiło się, że może wywalczyć złoty medal. Aż 44 sekundy traciła do niej bowiem zamykająca stawkę Viktória Chladoňová (Słowacja).
Czołówka na 2. pomiarze czasu:
- Felicity Wilson-Haffenden (Australia) – 18:49
- Nienke Vinke (Holandia) +0:26
- Luca Vierstraete (Belgia) +0:37
- Mackenzie Coupland (Australia) +0:40
- Viktória Chladoňová (Słowacja) +0:44
Meta – 20,3 km
Na linii mety to Sidney Swierenga (Kanada) jako pierwsza złamała barierę 30 minut – czas 29:17 dawał jej ponad 2-minutowe prowadzenie nad kolarkami, które wcześniej zameldowały się na kresce. W końcówce niestety dość mocno osłabła nasza Nadia Hartman (Polska), która zmagania zakończyła z wynikiem 29:47. Tuż po niej linię mety przecięła z kolei Febe Jooris (Belgia), która z czasem 28:48 zasiadła na dłużej na gorącym krześle aż do przejazdu Nienke Vinke (Holandia) – ta wykręciła świetne 28:09 i mogła czekać na to, czy taki wynik wystarczy do zdobycia medalu, a jeśli tak, to jakiego koloru.
Po kraksie na ostatnim odcinku, dość sporo do liderki straciła finalnie Wilma Aintila (Finlandia, 29:10). Dużo bliżej Holenderki zmagania zakończyła Mackenzie Coupland (Australia, 28:27), po której do mety dotarła Maja Tracka (Polska) – 29:57 oznaczało czas nieznanie gorszy spośród duetu startujących dzisiaj Polek.
Jeśli zaś chodzi o czołowe wyniki, to solidnie pojechała dziś Silje Weitze Antvorskov (Dania, 28:58), po której w czołówce na mecie zameldowała się Luca Vierstraete (Belgia, 28:25). Belgijka znając wyniki z poprzednich pomiarów mogła teraz czekać, czy taki rezultat nie wystarczy jej do medalu – na trasie pozostawało jednak cały czas jeszcze 10 zawodniczek.
Na czołowych, ale nie medalowych pozycjach na mecie meldowały się następnie kolejno Oda Aune Gissinger (Norwegia, 28:49), Paula Ostiz (Hiszpania, 28:57), Megan Arens (Holandia, 28:51), Ava Holmgren (Kanada, 28:42), Tabea Huys (Austria, 28:54) oraz Justyna Czapla (Niemcy, 28:52). Po nich przez linię mety przejechała jednak Felicity Wilson-Haffenden (Australia), która z wynikiem 27:40 mogła świętować wywalczenie złotego medalu. Viktória Chladoňová (Słowacja) osiągnęła 28:26, a to oznaczało, że srebro wypracowała sobie Nienke Vinke (Holandia), brąz zaś z zaledwie sekundową przewagą nad Słowaczką zdobyła dziś Luca Vierstraete (Belgia).
Wyniki jazdy indywidualnej na czas orliczek w ramach Mistrzostw Świata w kolarstwie szosowym – Montréal 2026:
Wszystko o Mistrzostwach Świata w kolarstwie szosowym – Montréal 2026:
- Zapowiedź całego czempionatu
- Relacja z jazdy indywidualnej na czas elity kobiet
- Relacja z jazdy indywidualnej na czas elity mężczyzn
- Skład reprezentacji Polski
- Klasyfikacja medalowa
- Wszystkie artykuły









