Zespół Argos-Shimano nie wystartuje w Tour of Beijing, które planowane jest na przyszły miesiąc. Wszystko przez obecne zamieszanie polityczne między Chinami a Japonią, które spowodowane jest kłótnią o suwerenność wysp na Morzu Wschodniochińskim.
Chiny poprosiły wszystkich obywateli japońskich o opuszczenie ich kraju. Holenderski zespół jest oparty na sponsorze z kraju kwitnącej wiśni oraz ma w swoich szeregach zawodników zarówno z Chin, jak i z Japonii.
„Przez obecną sytuację polityczną w tej części świata, nie wystartujemy tam”, zakomunikował rzecznik prasowy pro-kontynentalnej drużyny – Bennie Ceulen. „Nie wiem jakie są decyzje innych drużyn. Nie wybieramy się do Chin i nie mamy nic więcej do powiedzenia”.
Tour of Beijing współorganizowany jest przez firmę Global Cycling Promotion, której współwłaścicielem jest UCI. Organizatorzy oczywiście zareagowali na decyzję Holendrów i powiedzieli, że bezpieczeństwo uczestników wyścigu jest niezagrożone, jednak szanują decyzję Argos-Shimano.
Ekipa w której ściga się m.in Marcel Kittel i John Degenkolb, dostała na tę imprezę dziką kartę.
Foto: bettiniphoto.net
Andrzej








