Fot.: La Vuelta / Cxcling Creative Agency

Organizatorzy hiszpańskiej Vuelty podjęli decyzję o znacznym skróceniu niedzielnego etapu (15. odcinek) z powodu ekstremalnych upałów. W związku z tym do pokonania będzie zaledwie 110 kilometrów.

Początkowo niedzielny etap miał sobie liczyć 190 kilometrów, a po drodze kolarze mieli się zmierzyć z trzema premiami górskimi 3. kategorii. Finalnie jednak do pokonania będzie 110 kilometrów, a na trasie umiejscowione będą dwie premie górskie 3. kategorii. Jest to dobra informacja m.in. dla holenderskiej formacji Team Visma | Lease a Bike, która będzie mogła powalczyć o kolejne etapowe zwycięstwo. Komunikat organizatorów brzmi następująco:

Ze względu na prognozowane wysokie temperatury, organizatorzy wyścigu La Vuelta zmodyfikowali trasę 15. etapu po uruchomieniu procedury dotyczącej ekstremalnych warunków pogodowych

– czytamy w komunikacie.

Zmiana trasy nie wpłynie jednak na zmianę gospodarza startu oraz mety. Piętnasty odcinek rozpocznie się w Palma del Río, a zakończy się w Kordobie. Największą zmianą będzie to, że z trasy została usunięta jedna premia górska 3. kategorii – Alto de Villaviciosa de Córdoba (5,8 km ; 4,8%).

Przesunięta zostanie również godzina startu, ponieważ start honorowy zaplanowany jest na godzinę 14:50, a start ostry na godzinę 15:00. WielerFlits donosi o tym, że w niedzielę w Hiszpanii temperatura może sięgać nawet 40 stopni Celsjusza, dlatego też zdecydowano się na podjęcie tego typu działań. Ostateczny profil 15. etapu hiszpańskiej Vuelty prezentujemy poniżej.

Fot.: La Vuelta


Wszystko o Vuelta a España 2026:
Poprzedni artykułOkolo jižních Čech 2026: Piotr Pękala przed Mateuszem Gajdulewiczem!
Następny artykułVuelta a España 2026: Klasyfikacja generalna po 14. etapie
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Tyle dobrze, że będzie można przy świętej niedzieli obejrzeć cały etap. Chyba, że Home of Cycling znów coś wykombinuje…

Czesław
Czesław

Nie można wyścigu zrobic po prostu na środku Sahary?