Cédrine Kerbaol (EF Education-Oatly) okazała się sensacyjną triumfatorką 3. etapu tegorocznej edycji La Vuelta Femenina. Francuzka zdecydowała się na odważny atak w końcówce wtorkowego odcinka, dzięki czemu mogła się cieszyć ze zwycięstwa. W generalce prowadzi Franziska Koch (FDJ United-SUEZ).
Na wtorek organizatorzy przygotowali dla pań etap o długości nieco ponad 121 kilometrów (Padrón – A Coruña). Nie należał on do najbardziej wymagających, ale ściganie na hiszpańskich trasach przyzwyczaiło nas już do tego, że trzeba się spodziewać sporych emocji w końcowej fazie etapu.

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 14:05. Ucieczkę dnia utworzyły dwie zawodniczki: Felicity Wilson-Haffenden (Lidl-Trek) oraz Sterre Vervloet (Lotto Intermarché Ladies), choć swojej szansy szukały też Katia Ragusa (Human Powered Health), Justine Gegu (Mayenne Monbana My Pie) i Marina Garau (Vini Fantini-BePink). Na czele peletonu pojawiały się z kolei koszulki Team Visma | Lease a Bike, UAE Team ADQ i Uno-X Mobility. Później w pogoń włączyła się też ekipa FDJ United-SUEZ. Na 63 kilometry do mety ucieczka miała nieco ponad 2 minuty przewagi nad główną grupą.
🏁 61 km | Etapa 3️⃣ – Stage 3️⃣ | #LaVueltaFemenina
🤜🤛 El dúo de cabeza desafía al grupo desde la salida. ¿Podrán hacerlo?
🔥 The duo on the front is still doing a strong job. Do you think they will make it?
🇧🇪 Sterre Vervloet – @agsoudal
🇦🇺 Felicity Wilson-Haffenden -… pic.twitter.com/VV6V9dZxSk— La Vuelta Femenina by Carrefour.es (@LaVueltaFem) May 5, 2026
Niestety chwilę później w peletonie doszło do kraksy, w której uczestniczyła m.in. Urška Žigart (AG Insurance-Soudal Team). Na około 40 kilometrów przed metą z czołówki odpadła Sterre Vervloet, w związku z czym Felicity Wilson-Haffenden próbowała dojechać do mety na solo. Było to jednak bardzo ciężkie zadanie.
🏁 40 km | Etapa 3️⃣ – Stage 3️⃣ | #LaVueltaFemenina
⚡️ ¡Wilson-Haffenden saca los vatios de su chistera y se marcha en solitario!
💥 Wilson-Haffenden puts in big numbers and goes solo from the breakaway! pic.twitter.com/h6WxAsUFKW
— La Vuelta Femenina by Carrefour.es (@LaVueltaFem) May 5, 2026
Belgijka została złapana przez peleton, w którym tempo nadawała ekipa Team Visma | Lease a Bike. Na czele nadal mieliśmy jednak Australijkę, która na 25 kilometrów do mety miała 1 minutę i 25 sekund przewagi. W głównej grupie jechało około 70 zawodniczek. Wielkimi krokami zbliżał się lotny finisz Arteixo, na którym można było wywalczyć bonifikaty czasowe. Trudności z utrzymaniem tempa miała m.in. Gaia Realini (Lidl-Trek). Z mechanicznymi problemami musiały się z kolei zmierzyć Yara Kastelijn (Fenix-Premier Tech) i Ashleigh Moolman-Pasio (AG Insurance-Soudal Team). Tempo nadawała Marie Le Net (FDJ United-SUEZ), na której kole jechała liderka wyścigu – Franziska Koch.
Prowadząca Australijka miała jeszcze 30 sekund zapasu nad peletonem. Ostatecznie to właśnie Wilson-Haffenden triumfowała na lotnym finiszu i zdobyła 6 sekund bonifikaty czasowej. Po 4 sekundy sięgnęła Lotte Kopecky (Team SD Worx-Protime), natomiast 2 sekundy wywalczyła wspomniana wyżej Franziska Koch. W międzyczasie kraksę zanotowała Greta Marturano (UAE Team ADQ).
🏁 16,7 km | Etapa 3⃣ Stage 3⃣
🔥 La pelea por el liderato, al Rojo vivo❤️
🔥 What a fight for La Roja!❤️
💚 𝐀𝐑𝐓𝐄𝐈𝐗𝐎
1⃣ 🇦🇺 Felicity Wilson-Haffenden – @LidlTrek | 25 p. – 6″
2⃣ 🇧🇪 Lotte Kopecky – @teamsdworx | 20 p. – 4″
3⃣ 🇩🇪 Franziska Koch – @FDJ_SUEZ | 15 p. -… pic.twitter.com/WP0nnCBZU5— La Vuelta Femenina by Carrefour.es (@LaVueltaFem) May 5, 2026
Do mety pozostało 16 kilometrów. Australijka została dogoniona. Wkrótce w peletonie doszło do podziału, a problemy miały Franziska Koch oraz Lotte Kopecky. Aktywna była za to Kasia Niewiadoma (CANYON//SRAM zondacrypto). Wszystko się jednak unormowało, a tempo zaczęła dyktować Mischa Bredewold (Team SD Worx-Protime). W głównej grupie jechało około 35 zawodniczek. Swojej szansy szukała jeszcze Kristen Faulkner (EF Education-Oatly), ale jej akcja nie zakończyła się powodzeniem.
Po raz kolejny aktywna była Kasia Niewiadoma. Solidnie pracowała Sarah Van Dam z Team Visma | Lease a Bike. Wkrótce panie wjechały na ostatnie 5 kilometrów. Tym razem aktywna była Mavi García (UAE Team ADQ), lecz od peletonu zdołała się oderwać Cédrine Kerbaol (EF Education-Oatly). Zapowiadało się na to, że to właśnie ona zostanie zwyciężczynią wtorkowego odcinka. Tak właśnie się stało! Na drugiej pozycji finiszowała Lotte Kopecky, która z niewielką stratą przyprowadziła na metę grupę faworytek, a trzecie miejsce zajęła Sarah Van Dam. Na 11. miejscu uplasowała się Kasia Niewiadoma. W klasyfikacji generalnej prowadzi Franziska Koch (FDJ United-SUEZ), ale tuż za nią jest Lotte Kopecky. Do zakończenia zmagań pozostały cztery odcinki.
Kaboom Kerbaol! 💥 Cédrine Kerbaol times her attack to perfection to take Stage 3 of La Vuelta Femenina! pic.twitter.com/5BPErPd386
— Cycling on TNT Sports (@cyclingontnt) May 5, 2026
Wyniki 3. etapu La Vuelta Femenina 2026:
Results powered by FirstCycling.com










ale widoczki na koniec z tym oceanem w tle rewelacja
Kaśka skacze każdego dnia i traci siły a nic to nie daje. Rozumiem że jej ekipa no odstaje od niej ale jak już ma tracić siły to niech jedzie spokojnie i czeka na góry. Bo takimi skokami nic nie zyskuje.
Kasia atakuje licząc ze ktos pociągnie również ale wiemy jak wyglada kolarstwo w wersji kobiecej 😉 Czekajmy spokojnie na górki