fot. Human Powered Health Cycling

Kontynuując przegląd biało-czerwonych, których zobaczymy na starcie Omloop Nieuwsblad, nie sposób nie wspomnieć o amerykańskiej ekipie Human Powered Health. Ta do boju wysyła 2 Polki – Martę Jaskulską i Darię Pikulik. 2 dni później, podczas Beobank Samyn Ladies, dołączy do nich jeszcze Wiktoria Pikulik.

Najbardziej polskim UCI Women’s World Teamem w sezonie 2026 jest bez wątpienia Human Powered Health. W składzie amerykańskiej ekipy znajdziemy bowiem aż 3 Polki, a 2 z nich wystąpią w jego barwach podczas 21. edycji Omloop Nieuwsblad. Z pierwszym z najsłynniejszych brukowanych klasyków w kalendarzu UCI zmierzą się Marta Jaskulska i Daria Pikulik. Dla pierwszej z wymienionych będzie to powrót na ten wyścig po 3 latach – w 2023 roku start w tej imprezie zakończył się dla Marty Jaskulskiej 37. lokatą, dla drugiej zaś będzie to debiut w tym belgijskim klasyku.

Obie Polki ścigały się już w sezonie 2026 – Daria Pikulik ma za sobą spokojnie przejechane worldtourowe UAE Tour Women, Marta Jaskulska rywalizowała zaś w kilku imprezach w Hiszpanii, gdzie była m.in. 9. w Vuelta CV Feminas. Teraz biało-czerwone zobaczymy na belgijskich drogach i brukach, gdzie w sobotę podczas Omloop Nieuwsblad towarzyszyć im będą Thalita de Jong, Maggie Coles-Lyster, Kathrin Schweinberger i Lily Williams.

Kolarki Human Powered Health pozostaną w Belgii także na kolejne starty – już w poniedziałek czeka je Beobank Samyn Ladies, gdzie w barwach amerykańskiej ekipy zobaczymy aż 3 Polki. Do Marty Jaskulskiej i Darii Pikulik dołączy bowiem Wiktoria Pikulik, dla której będzie to powrót do rywalizacji po ponad miesięcznej przerwie – 27-latkę ostatni raz oglądaliśmy podczas cyklu Challenge Mallorca.

Poprzedni artykułPoznaliśmy kalendarz startów Demi Vollering na sezon 2026
Następny artykułPoznaliśmy kalendarz startów Lotte Kopecky na sezon 2026
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze