fot. Team SD Worx - Protime / Specialized | Etienne Schoeman

Praktycznie równolegle do ogłoszenia kalendarza startów Demi Vollering, swój program zdradziła także Lotte Kopecky. Była mistrzyni świata postawi wiosną na udział w bardzo wielu klasykach, a po nich przyjdzie czas na Vuelta España Femenina.

Sobotnim startem w Omloop Nieuwsblad ściganie w sezonie 2026 zainauguruje Lotte Kopecky. 30-letnia kolarka Team SD Worx – Protime rozpocznie w ten sposób kampanię zimowo-wiosennych klasyków, która potrwa aż do końcówki kwietnia – w tym okresie Belgijka będzie brała udział wyłącznie w wyścigach jednodniowych na szosie. Te ostatnie słowa nie są jednocześnie dodane bez powodu, albowiem w kwietniu, pomiędzy Paryż-Roubaix (12.04) a Liège-Bastogne-Liège Femmes (26.04), ta zamierza polecieć do Hong Kongu na Puchar Świata w kolarstwie torowym.

Od Omloop Het Nieuwsblad wszystko zakręci się wokół wielkich celów. Naprawdę nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu. Podczas obozu treningowego odliczałam dni do powrotu do ścigania. W końcu nadejdzie ten czas. Może to trochę staromodne, ale dla mnie sezon wyścigowy zaczyna się tak naprawdę dopiero od Omloop Nieuwsblad. Czy miałam dobrą zimę? Na szczęście tak. W porównaniu z zeszłym rokiem, będę mogła rozpocząć sezon w znacznie lepszym nastroju. To była zima bez większych kłopotów. Udało mi się zrobić to, co chciałam – zaliczyłam kilka świetnych obozów treningowych z dużą liczbą godzin treningowych. Testy wypadły dobrze, choć nie do końca odzwierciedla to rytm wyścigowy. Wszystko jest w porządku i to daje mi pewność siebie na starcie sezonu

— powiedziała Lotte Kopecky przy okazji ogłoszenia programu startów.

Poza wspominanymi już wyścigami, w programie Belgijki znalazły się także Strade Bianche Donne (7.03), Trofeo Alfredo Binda (15.03), Danilith Nokere Koerse (18.03), Sanremo Donne (21.03), Dwars door Vlaanderen (1.04) i Ronde van Vlaanderen (5.04). Po Liège-Bastogne-Liège Femmes zawodniczka Team SD Worx – Protime nie bedzie miała nawet chwili wytchnienia, bowiem finałem bardzo intensywnej wiosny ma być start w Vuelta España Femenina (3-9.05).

Poprzedni artykułOmloop Nieuwsblad 2026: Marta Jaskulska i Daria Pikulik w składzie Human Powered Health
Następny artykułJasper Philipsen: „Czuję motyle w brzuchu na samą myśl o flamandzkich klasykach”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze