fot. Marta Wiśniewska / naszosie.pl

Manager zespołu UAE Team Emirates – XRG, Joxean Matxin zdradził, że ostatecznie ogłoszony podział ról liderów zespołu na wielkie toury różni się od pierwotnych założeń.

Jak wiemy, Joao Almeida ma być samodzielnym liderem na Giro d’Italia oraz, w przypadku absencji Tadej Pogačara, także na hiszpańską Vueltę. Słoweniec potwierdził wyłącznie start w Tour de France, pozostawiając sobie furtkę do startu w Hiszpanii. Głównym przybocznym mistrza świata we Francji ma być natomiast Isaac del Toro, który otarł się o zwycięstwo w La Corsa Rosa w ubiegłym sezonie.

Początkowo plan zespołu rzeczywiście zakładał, że Meksykanin powalczy ponownie w Giro d’Italia. W porozumieniu z nim samym porzucono ten pomysł i postawiono na naukę u boku Pogacara. O powodach tej decyzji wypowiedział się Joxean Matxin:

Rozważaliśmy start Isaaca del Toro w Giro wspólnie z Joao Almeidą. Taki był pierwotny plan, ale po rozmowie z samym zawodnikiem uznaliśmy, że lepszym pomysłem będzie wysłanie go w roli pomocnika na Tour de France, by mógł jak najwięcej uczyć się od Tadeja. Mówimy wszak o 22-letnim Meksykaninie, dzięki któremu ten sport w jego kraju staje się popularny. W kraju, który nie ma wielkich tradycji kolarskich, stał się bohaterem, od którego oczekuje się wyłącznie zwycięstw, co samo w sobie sprawia, że nałożona jest na niego większa presja. Nie chcieliśmy go stawiać w sytuacji, w której on musi coś zrobić, a w takiej, w której on może czegoś dokonać. Musi czerpać radość z kolarstwa, spokojnie wyznaczać sobie kolejne cele. Tylko w takim zespole jak nasz, może zadebiutować w Tour de France nie będąc w centrum uwagi. W zespole wierzymy, że to doświadczenie zaprocentuje w przyszłości.

Hiszpan ma solidne podstawy by wierzyć, że taka strategia ma sens. W przeszłości przyboczni Tadej Pogačara zajmowali bardzo wysokie lokaty w Tour de France, mimo iż ich głównym zadaniem była praca na rzecz Słoweńca – Adam Yates uplasował się na 3. miejscu w 2023 roku, wspomniany Almeida był 4. rok później.

22-letni Del Toro otrzyma sporo szans do jazdy na własne konto. W jego kalendarzu widnieją przede wszystkim wyścigi etapowe: UAE Tour, Tirreno – Adriatico, Itzulia Basque Country i Tour Auverge – Rhône Alpes. W każdym z nich, pod nieobecność Słoweńca, Meksykanin ma jechać na siebie. Wyjątkiem od reguły będzie zaplanowany start w Mediolan – San Remo, gdzie ma pomóc starszemu koledze w odniesieniu wymarzonego triumfu w pierwszym monumencie sezonu.

Poprzedni artykułAlUla Tour 2026: Tim Merlier nie stanie na starcie
Następny artykułDane MSiT: Aktywność fizyczna pomaga na różnych płaszczyznach
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Mikołaj
Mikołaj

Rozsądnie to rozłożyli