fot. Tour Bitwa Warszawska

Świetnie dla Polaków zakończył się 4. etap Tour Bitwa Warszawska 2025. Polacy z ATT Investments zajęli dwa najwyższe stopnie podium po finiszu z peletonu. Jako pierwszy linię mety minął Marceli Bogusławski. Drugi był Alan Banaszek, który jest również drugi w klasyfikacji generalnej. 

Czwarty etap rywalizacji na Tour Bitwa Warszawska 2025 miał 156 kilometrów i prowadził Klembowa do Ossowa, w okolicach Wołomina. Zawodnicy mieli do pokonania 3.5 rundy.

W ucieczkę zabrali się Luis Straßer (Wibatech) i Patryk Dąbski (LUKS Trójka Piaseczno). Niemiec jako pierwszy minął premię lotną i sięgnął po 3 punkty.

Po jakimś czasie nastąpił kontratak z głównej grupy, w który zabrali się dwaj kolarze węgierskich ekip oraz Konrad Czabok (Mazowsze Serce Polski) i Max-David Briese (Bike Market Team). To właśnie Niemiec jako pierwszy był na drugiej premii lotnej, po tym jak dojechali do uciekinierów, z której po chwili odpadł po kraksie jeden z zawodników Wibatechu. Z przodu jechało pięciu kolarzy, jednak ich przewaga nie wzrosła ponad dwie minuty. A po jakimś czasie ucieczka została zlikwidowana.

O zwycięstwie etapowym zadecydował finisz sprinterskim, w którym zdecydowanie najlepiej odnalazł się Marceli Bogusławski (ATT Investments). Drugie miejsce zajął jego kolega klubowy Alan Banaszek, który zajmuje tę samą lokatę w klasyfikacji generalnej, a dzięki wysokiemu miejscu na mecie umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji punktowej wyścigu. 

Liderem wyścigu pozostał kolejny zawodnik czeskiego teamu Martin Voltr, który będzie bronił koszulki lidera na jutrzejszym, ostatnim etapie, który zostanie przeprowadzony na ulicach Warszawy.

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułTour de l’Avenir 2025: Paul Seixas wygrywa górski prolog
Następny artykułLidl Deutschland Tour 2025: Tadej Pogačar po stronie van Poppela po kontrowersyjnym finiszu
Artur Goławski
Kiedyś szef ligi hiszpańskiej i wydawca na iGol.pl oraz regionalny wysłannik Kuriera Lubelskiego. Dziś zakręcony na punkcie kolarstwa (nie tylko tego na szosie). Miłośnik gotowania, NBA i języków romańskich. Prowadzę małe domowe zoo, składające się dwóch psów i trzech kotów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze