2 dni z rzędu najwyżej sklasyfikowanym Polakiem na etapach 83. Tour de Pologne zostawał Marceli Bogusławski. Po 12. lokacie z premierowego etapu, we wtorek nasz sprinter zajął 9. miejsce na ulicach Szczecina. 28-latek był zadowolony z tego, że tym razem udało mu się już wskoczyć do czołowej „10”, a jednocześnie zapowiadał walkę na jutrzejszym etapie.
Za uczestnikami 83. edycji Tour de Pologne już 2 spośród 7 dni rywalizacji. Etapy do Koszalina oraz Szczecina zakończyły się finiszami z dużego peletonu, w których swoją obecność bardzo wyraźnie starali się zaznaczyć reprezentanci Polski. Najlepszym z „naszych”, który dzięki 12. lokacie na 1. etapie i 9. pozycji na 2. odcinku wychodził do ceremonii dekoracji by odbierać nagrodę od Orlen Vitay, był Marceli Bogusławski. Na gorąco 28-latek został poproszony o podsumowanie końcówki, jaką obejrzeliśmy przy Wałach Chrobrego w Szczecinie.
Myślę, że dzisiaj było pod wieloma względami tak samo jak wczoraj. Te ostatnie kilometry były ponownie bardzo szybkie, jedynie sama końcówka była inna, bo zawierała takie 3 bardzo ważne punkty na ostatnich kilometrach, co doprowadzało do tego, że tak naprawdę na kilometr przed metą trzeba było wykonać sprint na zwężkę, a następnie kolejny na nawrót, który był na niespełna 500 metrów przed metą. Przy tym wszystkim trzeba było jeszcze zachować siły na ten ostatni finisz, już na metę. Daliśmy dziś z siebie wszystko i myślę, że jesteśmy zadowoleni, że jest to top10. Jutro dla nas w pewnym sensie ostatni etap i postaramy się ponownie powalczyć o dobry wynik
— opowiadał Marceli Bogusławski, który używając liczby mnogiej wypowiadał się niejako nie tylko w swoim imieniu, ale całego sprinterskiego pociągu reprezentacji Polski, w którym największą pracę ponownie wykonywali Tobiasz Pawlak i Norbert Banaszek – z tym ostatnim o działaniu takowego miałem zresztą okazję porozmawiać przed startem 2. etapu, a rozmowę przeczytają Państwo pod tym linkiem. Co zaś do zwrotu „ostatni etap”, to ten odnosił się do faktu, iż jutro przed sprinterami finałowa szansa na walkę o zwycięstwo, albowiem od czwartku do soboty do głosu dojdą specjaliści od wspinaczek, w niedzielę zaś rozegrana zostanie jazda indywidualna na czas.
Z 28-latkiem, który na co dzień ściga się od zeszłego sezonu dla czeskiej grupy kontynentalnej ATT Investments, jest to debiut w rywalizacji na poziomie UCI World Tour. Po premierowym odcinku sprinterski lider naszej kadry mówił o budowaniu pewności siebie, jak zatem po 2. dniu takich zmagań Marceli Bogusławski dawał radę odnajdywać się przy prędkościach, jakie generuje peleton 83. edycji Tour de Pologne.
Wiadomo, że na tym worldtourowym poziomie są nieco inne prędkości, bo jest tu wielu wspaniałych zawodników, którzy dbają o to, by tempo podczas zarówno całych etapów, jak i w końcówkach było naprawdę wysokie, ale po wczorajszym etapie nabraliśmy sporo pewności jako drużyna i staramy się gdzieś dorównać innym, tym worldtourowym drużynom
— opowiadał Marceli Bogusławski.
Wiadomym jest, że w przypadku sprintów nie ma mowy o jeździe na żywioł – końcówki zawsze są dobrze przeanalizowane przez sztaby klubowe, czy jak w przypadku 28-latka osoby pracujące na rzecz naszej kadry narodowej, które następnie przekazują swoją wiedzę zawodnikom, aby i ci byli możliwie dobrze przygotowani do optymalnego pokonania każdego ronda czy zakrętu. Jak zatem na jutrzejszy, ostatni już sprinterski pojedynek w ramach 83. edycji Tour de Pologne, zapatruje się Marceli Bogusławski?
Jutrzejszy finisz, z tego co patrzyłem, nie jest specjalnie skomplikowany, także pewnie będzie powtórka z rozrywki. Czyli liczymy na dalszy progres wyniku? Bardzo byśmy tego chcieli, ale miejsce w czołowej „10” będzie już satysfakcjonujące. Fajnie byłoby się tam ponownie zakręcić, taka regularność sprawiłaby, że bylibyśmy zadowoleni z tych wyników
— zakończył Marceli Bogusławski, za którego polscy kibice będą mogli ściskać jutro mocno kciuki w godzinach popołudniowych. Start do 3. etapu nastąpi bowiem o 12:05, a na kolarzy czeka 193,5 kilometra z Gorzowa Wielkopolskiego do Zielonej Góry. Finisz w tej drugiej spodziewany jest, zależnie od tempa rywalizacji, mniej więcej w okolicach 16:15-16:30.
W Szczecinie rozmawiał Jakub Jarosz.
Wszystko o 83. edycji Tour de Pologne:
- Zapowiedź wyścigu
- Relacja z 2. etapu
- Program transmisji telewizyjnych
- Oficjalna lista startowa
- Przewodnik po klasyfikacjach wyścigu
- Wszystkie artykuły






![Montréal 2026: Skład reprezentacji Polski a dostępna dla nas pula miejsc [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2025/10/Katarzyna-Niewiadoma-218x150.jpeg)


