Timo Kielich (Alpecin – Deceuninck) to jedna z największych gwiazd tegorocznej edycji Tour de Pologne. Belg w znakomitym stylu wygrał klasyfikację górską polskiego wyścigu, a kibice na pewno będą pamiętać jego ambitną walkę i nastawienie na osiągnięcie konkretnego celu.
Nie ma nic dziwnego w tym, że belgijski kolarz był bardzo zadowolony ze swojej dyspozycji na trasie Tour de Pologne 2025 oraz uzyskania tytułu najlepszego górala.
Dostałem możliwość zabierania się w ucieczki. Skupiłem się na zbieraniu punktów i dzięki temu mogę się cieszyć z wygranej w tej klasyfikacji
– powiedział Timo Kielich.
W rozmowie z mediami Belgowi zwrócono uwagę m.in. na to, że jest uważany za bardzo dobrego sprintera, a teraz udało mu się triumfować w nieco innej klasyfikacji – jako najlepszy góral.
Lubię ścigać się po pagórkach i dzięki temu miałem okazję wykorzystać swoje umiejętności sprinterskie również na podjazdach, kiedy przychodziło walczyć na szczytach
– skomentował Belg.
Przypomnijmy, że w 2022 roku Timo Kielich okazał się triumfatorem Wyścigu „Solidarności” i Olimpijczyków, wygrywając po drodze jeden z etapów, więc Polska bardzo dobrze mu się kojarzy.
Tak, mam dobre wspomnienia związane z Polską, a teraz wyjeżdżam stąd z kolejną koszulką
– przyznał Timo Kielich.
Na sam koniec belgijskiego zawodnika zapytano o to, czy od początku wyścigu nastawiał się na zwycięstwo w klasyfikacji górskiej.
Nie, ta myśl pojawiła się dopiero wtedy, gdy udało się nam przejąć tę koszulkę. Zobaczyliśmy, że jest taka możliwość. Pozostało mi zabrać się w ucieczkę na ostatnim etapie [6. etap – przyp. red.] i wziąć koszulkę
– zakończył Belg.




![Radosław Frątczak i Walter Calzoni zwycięzcami kl. pobocznych Tour de Pologne 2026 [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Radoslaw-Fratczak-1-218x150.jpeg)




