fot. Dariusz Krzywański | DkpSport&Life

Zwycięstwem Daana Dijkmana zakończył się zarówno trzeci, ostatni etap Junioren Rundfahrt, jak i cały wyścig Junioren Rundfahrt. Na 10. miejscu w klasyfikacji generalnej zmagania ukończył najlepszy z Polaków – Ksawery Gancarz.

Trzeci i zarazem ostatni etap 50. edycji Junioren Rundfahrt – austriackiego wyścigu dla juniorów wpisanego do kalendarza UCI, prowadził pomiędzy Bad Wimsbach a Straß im Attergau i liczył sobie niespełna 110 kilometrów. Trasa była nieco pofałdowana, a wśród 123 kolarzy stających na starcie ostatniego odcinka znajdowało się 11 Polaków.

Ostatni etap z racji na dość wcześnie ulokowane lotne premie rozpoczął się bardzo dynamicznie. Co rusz oglądaliśmy ataki, a na ostatnie 50 kilometrów na czele wjechała trójka w składzie Michael Hettegger (LRV Oberösterreich), Julian Kerklaan (Wielerploeg Groot Amsterdam) oraz Enzo Lesueur (Racing U19 PTC). Z czasem, przy dość obfitych opadach deszczu, z odjazdem pożegnał się drugi z wymienionych, a pozostała dwójka utrzymywała jedynie niewielką przewagę nad przerzedzonym peletonem, w którym nie brakowało biało-czerwonych.

W końcówce do uciekinierów zaczęli przeskakiwać kolejni kolarze. Z głównej grupy wyrwali się m.in. Jasper Verbrugge (ACROG-Tormans) i Daan Dijkman (Willebrord Wil Vooruit). Ostatecznie na metę na czele wpadła dwójka zawodników, która między sobą rozegrała finisz o wygraną etapową.

Triumfatorem został wspomniany Daan Dijkman, który pokonał Michaela Hetteggera. Holender dzięki swojej przewadze na mecie mógł świętować także zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Peleton metę przeciął 38 sekund później, a w nim znalazł się Ksawery Gancarz (na co dzień UKKS Imielin Team, tu jako Warszawski Klub Kolarski), który został tym samym najwyżej sklasyfikowanym Polakiem nie tylko na etapie, ale i w klasyfikacji generalnej, w której finalnie zajął 10. miejsce.

Wyniki 3. etapu 50. Junioren Rundfahrt:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułProjekt Hail Mary – zapowiedź 21. etapu Tour de France 2025
Następny artykułWatersley Ladies Challenge 2025: Hiszpańska dominacja na ostatnim etapie, Okrucińska 2. w generalce
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze