Foto: Giro d'Italia Women / La Presse

Po ponad 40-kilometrowej ucieczce Anna Henderson i Dilyxine Miermont ubiegły peleton i rozegrały między sobą walkę o triumf na 2. etapie Giro d’Italia Women. Górą była ta pierwsza i to kolarka Lidl-Trek została nową liderką klasyfikacji generalnej.

Drugiego dnia rywalizacji w ramach 36. edycji Giro d’Italia Women na panie czekał 92-kilometrowy podcinek pomiędzy Clusone a Apricą. Główną trudnością dnia była długa, delikatnie nachylona wspinaczka do mety – ostatnie 13 kilometrów to średnio 3,8%.

Przez pierwszą godzinę ścigania żadnej z kolarek nie udało się oderwać od peletonu. Tak mijały bardzo dynamiczne kolejne kilometry, a w okolicach półmetka etapu do pracy wzięły się zawodniczki CANYON//SRAM zondacrypto. Niedługo później zobaczyliśmy wreszcie odjazd – do przodu ruszyły Anna Henderson (Lidl-Trek) i Dilyxine Miermont (CERATIZIT Pro Cycling Team). Duet został odpuszczony na przeszło 3 minuty i niemal z taką przewagą rozpoczął finałową wspinaczkę.

Z tyłu, w peletonie, działo się naprawdę wiele. Kolejne ekipy narzucały coraz mocniejsze tempo, a na redukcję rozmiaru głównej grupy zdecydowały się zawodniczki UAE Team ADQ. Grupa mocno się przerzedziła, ale na atak nie zdecydowała się Elisa Longo Borghini, a Marlen Reusser (Movistar Team). Jadąca w różowej koszulce Szwajcarka pociągnęła tak mocno, że w pierwszej chwili na jej kole utrzymała się tylko Katrine Aalerud (Uno-X Mobility), aczkolwiek po chwili grupka faworytek ponownie nieco się rozrosła. Wśród nieobecnych cały czas były jednak Lotte Kopecky i Anna van der Breggen (Team SD Worx – Protime).

Z czasem peleton rozrósł się i wróciła do niego m.in. Anna van der Breggen. Do pracy delegowana została wówczas Silvia Persico (UAE Team ADQ), bowiem na 5 kilometrów przed metą duet uciekinierek cały czas utrzymywał niemal minutę przewagi. Różnica topniała powoli – 2 tysiące metrów przed metą to cały czas było 30 sekund zapasu odjazdu.

W końcówce Dilyxine Miermont nie dostawała zmian od Anny Henderson, która walczyła nie tylko o etapowy triumf, ale i koszulkę liderki klasyfikacji generalnej – przed etapem Brytyjka traciła bowiem 27 sekund do Marlen Reusser. Kolarka Lidl-Trek była bezlitosna – wyszła z koła Francuzki dopiero na ostatnich stu metrach i pewnie sięgnęła po zwycięstwo. Anna Henderson zgarnęła nie tylko etapowy skalp, ale i została nową liderką wyścigu!

Wyniki 2. etapu 36. Giro d’Italia Women:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułRaport z weekendu: Zwycięska Maria Okrucińska, solidny Mikołaj Legieć
Następny artykułTour de France 2025: Ekipa Cofidis okradziona
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze