Tom Pidcock (Q36.5 Pro Cycling) z pewnością należy do czołówki światowego peletonu, a jego zasługi dla kraju nie idą w zapomnienie. Kolarz został mianowany tytułem oficerskim, o czym pochwalił się za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych.
Warto wspomnieć, że to niepierwsze takie wyróżnienie w jego karierze. Rok temu został nagrodzony Orderem Imperium Brytyjskiego „Kawalera” (MBE) – teraz przyszedł czas na następny w kolei tytuł oficerski (OBE). Takich zaszczytów można dostąpić w przypadku wyjątkowych osiągnięć dla swojego regionu czy kraju w różnych dziedzinach życia cywilnego, w związku z czym często nagradzani są nimi sportowcy czy artyści.
View this post on Instagram
Tom Pidcock nie jest pierwszym kolarzem, który dostąpił odznaczenia przez koronę brytyjską. Oficerem swego czasu został również Chris Froome, jednak obydwu panom wciąż daleko do zasług Marka Cavendisha czy Bradleya Wigginsa, albowiem oprócz Orderu Kawalera Komandora (KBE) mogą pochwalić się tytułem szlacheckim (Sir). Cavendish otrzymał go w ramach pobicia rekordu wygranych etapów Tour de France, Wiggins zaś, został wynagrodzony za złoty medal olimpijski oraz zostanie pierwszym Brytyjczykiem, który wygrał „Wielką Pętlę”.


![Tour de France 2026: Szczęśliwy Schmid, umiarkowanie zadowolony Tejada i mieszane uczucia Pidcocka [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/07/Mauro-Schmid-Tour-de-France-13-218x150.jpg)


![Tour de France 2026: Van der Poel odetchnął z ulgą, Pidcock rozczarowany [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/07/Mathieu-van-der-Poel-Tour-de-France-2026-1-218x150.jpg)




Cav dostał tytuł (Sir) jeszcze przed rozpoczęciem Touru w zeszłym roku. Rekord zdobywał już jako Sir 😉