Ukrainiec, który w 2021 roku za sprawą znakomitego Critérium du Dauphiné był na ustach każdego kolarskiego widza postanowił skończyć profesjonalną karierę.
28-latek swoje pierwsze kroki w zawodowym peletonie stawiał w Bahrain Merida Pro Cycling Team, kiedy to w 2017 roku został tam zawodnikiem testowanym. W 2018 roku podpisał profesjonalny kontrakt i ekipę z Bahrajnu reprezentował do 2021 roku. Następnie czekał go dwuletni epizod w EF Education – EasyPost, gdzie z roku na rok niestety prezentował się coraz słabiej. Rok 2024 spędził w Team Corratec – Vini Fantini, stając na starcie jedynie czterech wyścigów, gdzie jego najlepszym miejscem było 161. pozycja na jeździe indywidualnej na czas podczas Tirreno-Adriatico. Wskutek tak słabej dyspozycji i braku znalezienia nowej ekipy, Padun postanowił odwiesić rower na kołek.
Warto jednak sobie przypomnieć, że Mark przez 2 dni został okrzyknięty najlepszym kolarzem świata. Miało to miejsce podczas Critérium du Dauphiné w 2021 roku, podczas którego w znakomitym stylu wygrał 2 królewskie etapy, zdobywając dodatkowo koszul najlepszego górala.










Ktoś jeszcze wierzy, że wygrał te etapy na czysto?