fot. Israel-Premier Tech

Drużyna z Izraela na swoich mediach społecznościowych opublikowała zdjęcia strojów, w których kolarze będą się ścigać w przyszłym roku.

Dyrektor sportowy drużyny z dywizji ProTeams, Kjell Carlström, o strojach wypowiada się w ten sposób:

Chcieliśmy zachować nasz wygląd z 2024 roku, więc zamiast radykalnej zmiany zdecydowaliśmy się wprowadzić więcej jasnoniebieskiego u dołu koszulki, a także zmienić wzór. Niebieski i biały to od dawna nasze podstawowe kolory, reprezentujące izraelską flagę i charakterystyczny kolor Premier Tech, więc nasze dwukolorowe rękawy i teraz całkowicie biały monogram z tyłu koszulki pomogą nam wyróżnić się w peletonie, zwłaszcza w morze błękitu, które często widzimy.

Nasz skład na rok 2025 jest jak dotąd najbardziej ekscytujący, a po tym, jak zanotowaliśmy najlepszy sezon w historii, jesteśmy bardziej zmotywowani niż kiedykolwiek. Zacznie się to w styczniu, kiedy Stevie Williams będzie chciał obronić swój tytuł na Santos Tour Down Under. Ten wyścig, był katalizatorem naszego tegorocznego sukcesu, natomiast Corbin Strong będzie walczył o zwycięstwo w Cadel Evans Great Ocean Road Race. Kiedy rozpocznie się europejski sezon, mamy ambitną listę celów, obejmującą nasze pierwsze podium w Monumencie, a także powtórzenie naszego sukcesu w Ardeńskich klasykach oraz dodanie kolejnych sukcesów w wyścigach etapowych WorldTour do palmarès zespołu z wyścigami takimi jak Tirreno Adriatico, które jest dla nas kluczowym celem.

-Mówi Kjell Carlström odnośnie celów ekipy na początek sezonu.

Jeśli chodzi o Wielkie Toury, Derek Gee skoncentruje się na Giro d’Italia, więc jesteśmy podekscytowani możliwością jego powrotu do wyścigu, który w zeszłym roku naprawdę dał początek jego karierze. Po tym, jak w tym roku w swoim pierwszym Tour de France znalazł się w pierwszej dziesiątce, kontynuując swój rozwój jako zawodnik na klasyfikacje generalne, ponownie będzie się na tym skupiał. Oznacza to, że nasz Tour de France będzie bardziej skupiony na polowaniu na etapy, ponieważ będziemy chcieli dodać kolejne zwycięstwa do naszych trzech poprzednich zwycięstw etapowych.

-Dodaje Kjell Carlström na temat Wielkich Tourów.

Powrót na Giro d’Italia jest niezwykle wyjątkowy. To właśnie tam po raz pierwszy posmakowałem Wielkiego Touru i pamiętam, jak pełna entuzjazmu była publiczność. Chociaż wracam w innym charakterze niż w 2023 roku, nie mogę się już tego doczekać. Myślę, że presja jest zdecydowanie większa i stawiam sobie wyższe oczekiwania niż przed Wielkimi Tourami w przeszłości, ale jednocześnie jest to niesamowicie motywujące.

-Dodaje na sam koniec Derek Gee.

Poprzedni artykułUAE Team Emirates z nową nazwą od przyszłego sezonu
Następny artykułMichał Kwiatkowski rozpocznie sezon 2025 od startów w Australii
Dawid Jodłowski
Pasjonat kolarstwa i wielu innych sportów takich jak koszykówka czy piłka nożna. W wolnym czasie uwielbia podróżować. Na co dzień student Uniwersytetu Jagiellońskiego.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Marian
Marian

Wstyd i Żenada, moglibyście sobie odpuścić informowanie cokolwiek na temat tej ekipy.