fot. Mario Stiehl / Voster ATS Team

Ekipa Voster ATS Team poinformowała o przedłużeniu kontraktu z Radosławem Frątczakiem. 22-letni sprinter będzie ścigał się w polskiej drużynie także w kolejnym sezonie. 

Przyszłoroczny skład drużyny Voster ATS Team nabiera kształtu. Po ogłoszeniu transferu Macieja Banaszaka, ekipa poinformowała o przedłużeniu umowy ze sprinterem Radosławem Frątczakiem. 22-latek dołączył do kontynentalnego zespołu w tym sezonie i w jego barwach zaliczył pierwsze wygrane w wyścigach rangi Międzynarodowej Unii Kolarskiej.

Triumfował w sprintach na etapach Belgrad − Banja Luka i Wyścigu „Solidarności i Olimpijczyków. W polskiej imprezie był najlepszy w klasyfikacji młodzieżowej, a cały wyścig zakończył na 5. pozycji. To samo miejsce zajął także w mistrzostwach Polski ze startu wspólnego.

− Cieszę się, że w przyszłym roku będę dalej ścigał się w ekipie Voster ATS Team. Jeśli chodzi o ten rok, to szczególnie podobała mi się jego pierwsza i środkowa część, w której odniosłem dwa zwycięstwa UCI. Robiliśmy wszystko, co było możliwe, żeby stawać na podium w dalszej części sezonu. Myślę, że poszło nam przyzwoicie jak na tak odmłodzony skład i nasze możliwości. Przyszły rok będzie na pewno bardziej obfity i razem z kolegami z drużyny będziemy walczyć o najlepsze lokaty

− mówił Radosław Frątczak.

− Radek w naszych barwach odniósł swoje pierwsze zwycięstwa w wyścigach rangi UCI, do tego zaliczył kilka solidnych wyników, między innymi 5. miejsce w klasyfikacji generalnej Wyścigu „Solidarności” i Olimpijczyków. W przyszłym roku będziemy liczyli na dalszy progres Radka i stawiali na niego przede wszystkim na płaskich, szybkich finiszach, gdzie decydowało będzie jego bardzo dobre przyspieszenie

− powiedział Mariusz Witecki, dyrektor sportowy Voster ATS Team.

Poprzedni artykułMax Poole celuje w Giro d’Italia 2025
Następny artykułPrzełajowy Puchar Polski 2024: Szymon Pomian i Zuzanna Krzystała najlepsi w Zalesiu Górnym
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Mateusz
Mateusz

Ciekawe. Nie sądziłem ze go zatrzymaja. Czekam na dalsze mocne ruchy….