fot. Team dsm-firmenich PostNL

Choć wciąż nie poznaliśmy trasy przyszłorocznego Giro d’Italia to kolejni zawodnicy informują, że to właśnie włoska trzytygodniówka będzie ich celem w nowym sezonie. Teraz dołączył do nich 21-letni Max Poole z Team dsm-firmenich PostNL.

Max Poole to jeden z większych talentów w światowym kolarstwie. Młody Brytyjczyk w 2023 roku był m.in. 4. w klasyfikacji generalnej Tour de Romandie, rok później było jeszcze lepiej – był 7. w UAE Tour, wygrał Tour de Langkawi, był 2. w Vuelta a Burgos czy plasował się na podiach etapowych podczas Vuelta a España. Teraz 21-latek z Team dsm-firmenich PostNL zgłasza gotowość do walki o klasyfikację generalną trzytygodniowego wyścigu, a jego celem będzie przyszłoroczne Giro d’Italia.

W zespole czuję się idealnie. Dzięki temu mogę skupić się na tym, co najważniejsze, czyli doskonaleniu się jako kolarz. Choć filozofia DSM nie sprawdza się u każdego z zawodników to mi świetnie odpowiada. W związku z tym w nowy rok wchodzę z wielką wiarą. Z roku na rok chcę być coraz lepszy i jestem pewien, że zespół mi w tym pomoże. Fakt, że w ostatnich latach tak bardzo się poprawiłem, mówi mi wystarczająco dużo. Teraz pora na nowe wyzwanie – Giro d’Italia 2025 i walkę o jak najwyższą lokatę w tym wyścigu

— powiedział Max Poole.

Jeśli jednak sprawdzą się internetowe plotki to 21-letni Brytyjczyk stanie przed bardzo trudnym wyzwaniem. RCS Sport, organizator Giro d’Italia, podobno mocno stara się by na starcie przyszłorocznej edycji ich wyścigu zameldowali się jednocześnie Tadej Pogačar, Jonas Vingegaard, Remco Evenepoel i Primož Roglič. Jeśli tak by się stało to można się obawiać, że „kolarska reszta świata” ponownie będzie walczyła co najwyżej o lokaty w drugiej połowie czołowej „10”.

Poprzedni artykułAnnemiek van Vleuten rozpocznie pracę jako trenerka
Następny artykułRadosław Frątczak zostaje w Voster ATS Team
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze