Foto: Burgos BH

35- letni Holender kończy swoją karierę kolarską. Pozostanie jednak w peletonie jako dyrektor sportowy.

Holenderski kolarz swoją przygodę z kolarstwem rozpoczynał w słynnym Rabobank Continental Team. Po kilku latach awansował na poziom World Tour, a później reprezentował jeszcze Cyclingteam Join’s – De Rijke, Manzana Postobon oraz Burgos – BH. Nie ma na swoim koncie zawodowego zwycięstwa, ale wygrywał między innymi etapy i klasyfikację generalną Olympia’s Tour. Był bliski wielkiego sukcesu w 2019 roku na etapie hiszpańskiej Vuelty, ale to jego kolega z zespołu (Ángel Madrazo) wygrał etap na Observatorio Astrofísico de Javalambre.

– Po 17 latach w peletonie czas odwiesić rower. Ścigałem się w pięciu różnych drużynach, w 24 krajach, mam za sobą 1028 dni wyścigowych i 8 razy uczestniczyłem w Wielkich Tourach. To była podróż pełna wzlotów i upadków oraz niezliczonych wspomnień. Kocham kolarstwo i nie zamierzam się z nim rozstawać. Pozostaję w Burgos BH i będę pełnił funkcję dyrektora sportowego. Nie mogę się doczekać nowej przygody.

Chcę podziękować żonie, synowie, rodzicom i wszystkim kibicom, którzy mi przez tyle lat towarzyszyli. Bez waszego wsparcia nie byłoby to wszystko możliwe

– poinformował Jetse Bol na swoich mediach społecznościowych.

 

Poprzedni artykułPrzełajowy Puchar Polski 2024: W niedzielę Memoriał Mieczysława Godzwona w Kluczborku
Następny artykułOstatni weekend z zawodowym ściganiem w 2024 roku
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze