fot. Donostiako Klasikoa / Sprint Cycling Agency

Po 10 miesiącach szosowy sezon kolarski dobiega końca. W ten weekend odbędą się ostatnie zawodowe wyścigi w tym roku, a rywalizacja będzie toczyła się na wielu frontach − w Chinach, Japonii, a także we Włoszech. 

Dla wielu kibiców kolarstwa Il Lombardia jest wyścigiem wieńczącym sezon, jednak po włoskim monumencie rywalizacja trwa. W weekend odbędą się ostatnie zawodowe imprezy z kalendarza Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Będzie to zarazem ostatnia szansa na zobaczenie w akcji kolarzy i kolarek ekip World Tour.

W niedzielę zakończy się rywalizacja w trwającym Tour of Guangxi mężczyzn. Sześcioetapowy wyścig jest już za półmetkiem, a sytuacja w klasyfikacji generalnej wciąż pozostaje nierozstrzygnięta. Po czterech dniach ścigania prowadzi Max Kanter z Astana Qazaqstan Team, a na 6. pozycji plasuje się Filip Maciejuk (Red Bull − BORA − hansgrohe). Jutro odbędzie się „królewski” etap, który zakończy się wymagającym podjazdem pod Nongla Scenic Spot. Wynoszące 6,6% nachylenie nie wygląda spektakularnie, ale ostatni kilometr będzie prawdziwą męczarnią − gradient wyniesie tam aż 15%.

Wyścig zakończy się w niedzielę na obfitującej w ścianki rundzie w Nanning, gdzie będą ścigały się także kolarki rywalizujące w kobiecej odsłonie Tour of Guangxi. Na starcie staną między innymi Marta Lach (CERATIZIT-WNT Pro Cycling), która wczoraj sięgnęła po wygraną w Tour of Chongming Island, a także Daria Pikulik (Human Powered Health) − zwyciężczyni ostatniej edycji chińskiego wyścigu.

Podwójne emocje w Tour of Guangxi nie będą jedynym azjatyckim akcentem. W niedzielę odbędzie się Utsonomiya Japan Cup Road Race rangi ProSeries, w którym wystartuje 6 ekip World Tour. Głównym faworytem zmagań będzie Neilson Powless z EF Education-EasyPost.

Europejski sezon szosowy zwieńczy natomiast Veneto Classic, poprowadzony po trasie z Soave do Bassano del Grappa. Druga część wyścigu jest naszpikowana krótkimi podjazdami, co powinno urozmaicić rywalizację. Na starcie stanie między innymi Marc Hirschi z UAE Team Emirates.

Kolejnym zawodowym wyścigiem szosowym (1. kategoria bądź wyżej) będzie styczniowy Santos Tour Down Under kobiet.

Poprzedni artykułJetse Bol będzie dyrektorem sportowym
Następny artykułPolska lista chwały. Wyliczamy wszystkie nasze zwycięstwa w World Tourze
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze