fot. Simac Ladies Tour

Piękna drużynowa jazda Team SD Worx – Protime sprawiła, że to Lotte Kopecky wygrała ostatni etap oraz klasyfikację generalną 26. edycji Simac Ladies Tour. Kluczowe okazało się być odpuszczenie na finiszu przez Lorenę Wiebes, dzięki czemu jej klubowa koleżanka zdobyła cenną bonifikatę na mecie.

Na zakończenie zmagań w 26. edycji Simac Ladies Tour na panie czekało 147 kilometrów wokół Arnhem, w tym w finale wiele krótkich rund z kilkoma niezbyt długimi podjazdami o średnim nachyleniu na poziomie 4-5%. W koszulce liderki do rywalizacji przystępowała Franziska Koch (Team dsm-firmenich PostNL), która miała 5 sekund przewagi nad Zoe Bäckstedt (Canyon//SRAM Racing) i 8 sekund nad Lotte Kopecky (Team SD Worx – Protime).

fot. Procyclingstats

Niespełna 60-osobowy peleton ponownie dość spokojnie rozpoczął zmagania, a górskimi premiami zdawały się być zainteresowane wyłącznie kolarki Liv AlUla Jayco – kolejne punkty dokładała prowadząca w tym zestawieniu Jeanne Korevaar. Niedługo później uciekania próbowały Ruby Roseman-Gannon (Liv AlUla Jayco) czy Ilaria Sanguineti (Lidl-Trek), ale kolarki Team SD Worx – Protime miały wszystko pod kontrolą.

Na rundach wokół Arnhem oglądaliśmy sporo ataków, ale finalnie na czele na dłużej utrzymała się tylko Silke Smulders (Liv AlUla Jayco). 23-letnia Holenderka bardzo długo zachowywała swoją przewagę mimo intensywnej pracy kolarek Team SD Worx – Protime, a na ostatnie kilometry wpadła kilkanaście sekund przed rywalkami. Finałowe kilka tysięcy metrów to było pasjonujące przeciąganie liny, ale finalnie Silke Smulders została złapana na 350 metrów przed metą, a my obejrzeliśmy sprinterski pojedynek.

Zdecydowanie najszybsza, zresztą już po raz czwarty, była liderka klasyfikacji punktowej Lorena Wiebes (Team SD Worx – Protime). Mistrzyni Europy pojechała jednak bardzo inteligentnie oglądając się w końcówce, przestając pedałować, a nawet lekko hamując, dzięki czemu tuż przed kreską wyprzedziła ją jej klubowa koleżanka Lotte Kopecky. Mistrzyni świata dzięki wygrywając etap zgarnęła także 10-sekundową bonifikatę, która sprawiła, że to właśnie ona wygrała klasyfikację generalną całego wyścigu. Team SD Worx – Protime całkowicie zdominowało 26. edycję Simac Ladies Tour zgarniając 5 z 6 etapów oraz triumf w całej imprezie. Co za forma najlepszej ekipy świata!

Wyniki 6. etapu 26. Simac Ladies Tour:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułChrono des Nations 2024: Wygrane Stefana Künga i żegnającej się Grace Brown
Następny artykułMistrzostwa Afryki 2024: Henok Mulubrhan mistrzem po raz 3. z rzędu
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze