fot. FDJ - SUEZ

Za nami 42. edycja Chrono des Nations, czyli jednej z nielicznych imprez na świecie, gdzie o wygraną w wyścigu jednodniowym walczy się nie z peletonu, a samotnie w formie jazdy indywidualnej na czas. Po wygrane w elicie sięgnęli Stefan Küng oraz ścigająca się po raz ostatni w karierze Grace Brown.

Chrono des Nations to jedna z najbardziej specyficznych imprez w światowym kolarstwie. Co roku w październiku duża grupa świetnych specjalistów w jeździe indywidualnej na czas spotyka się we Francji, gdzie samotnie walczą o zawodową wygraną w imprezie pierwszej kategorii. Rokrocznie listy startowe pełne są gwiazd – chociażby rok temu bój tam stoczyli ówcześni mistrz świata Remco Evenepoel i mistrz Europy Joshua Tarling, a górą wówczas był ten drugi.

W tym roku, na ponad 45-kilometrowej trasie wokół Les Herbiers, po swoją trzecią wygraną w karierze w Chrono des Nations sięgnął Stefan Küng. Szwajcar z Groupamy-FDJ ograł o ledwie 4 sekundy Jaya Vine’a (UAE Team Emirates) i o kolejną sekundę Johana Price-Pejtersena (Bahrain – Victorious). Dalsze miejsca zajęli kolejni świetni czasowcy – m.in. Mikkel Bjerg (UAE Team Emirates) i aktualny mistrz Europy do lat 23 Alec Segaert (Lotto Dstny).

Wyniki 42. Chrono des Nations elity mężczyzn:

Koszulka z logiem FDJ znalazła się na najwyższym stopniu podium także w rywalizacji kobiet. Tu po wyjątkową wygraną sięgnęła Grace Brown (FDJ-SUEZ) – dla 32-letniej Australijki, aktualnej mistrzyni olimpijskiej oraz mistrzyni świata w jeździe indywidualnej na czas, to była jedyna okazja w karierze do założenia tęczowej koszulki. Tym startem Grace Brown pożegnała się bowiem z publicznością przechodząc na kolarską emeryturę.

Drugie miejsce ze sporą stratą zajęła klubowa koleżanka zwyciężczyni Vittoria Guazzini (FDJ-SUEZ), a podium uzupełniła Anna Kiesenhofer (Reprezentacja Austrii).

Wyniki 42. Chrono des Nations elity kobiet:

We Francji rywalizowały także młodsze kategorie wiekowe. W zmaganiach kolarzy do lat 23, czyli tych, które przed rokiem wygrał Kacper Gieryk, najlepszy okazał się być aktualny wicemistrz świata Jakob Söderqvist (Lidl – Trek Future Racing).

Wyniki 33. Chrono des Nations orlików:

Polskie emocje w tym roku mieliśmy w rywalizacji juniorów. Zmagania te wygrał Seth Dunwoody (Cannibal – Victorious U19 Development Team), ale dobre, 8. miejsce zajął Dominik Krzyśków (JEGG-DJR Academy), a 16. był Franciszek Matuszewski (WLKS Krakus).

Wyniki 42. Chrono des Nations juniorów:

W tradycyjnie bardzo francuskiej stawce rywalizowały za to juniorki. Te pogodziła jednak kolarka przyjezdna – po wygraną sięgnęła Belgijka Luca Vierstraete (AG Insurance-NXTG U19).

Wyniki 39. Chrono des Nations juniorek:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułSimac Ladies Tour 2024: Lorena Wiebes znów najlepsza, ale Franziska Koch broni prowadzenia
Następny artykułSimac Ladies Tour 2024: Lotte Kopecky bierze wszystko
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze