W trakcie pierwszego tygodnia Vuelta a España Pavel Bittner sięgnął po życiowy sukces. W dniu przerwy dowiedzieliśmy się, że podpisał nowy kontrakt z Team dsm-firmenich PostNL.
Sierpień jest znakomitym miesiącem w wykonaniu Pavla Bittnera. Najpierw wygrał dwa etapy na Vuelta a Burgos, a największe osiągnięcie zanotował już na Vuelcie. Triumfował na 5. etapie, pokonując m.in. Wouta van Aerta. 21-letni Czech już ma zapewnioną przyszłość na dwa lata. Podpisał bowiem dwuletnią umowę ze swoim obecnym zespołem.
Uważam, że wciąż mogę się wiele nauczyć z tym zespołem. Od początku 2021 roku zrobiliśmy duże postępy, a teraz czuję się tutaj jak w domu. Mam wokół siebie samych dobrych ludzi, którzy utwierdzają mnie, że mój rozwój przebiega prawidłowo. Podoba mi się atmosfera w drużynie. Sam też staram się wszystkich wspierać. Wierzę, że pewnego dnia mogę zostać kapitanem drużyny, ale na to potrzeba czasu i zbierania doświadczenia od starszych kolegów. Nie wiem, co przyniesie przyszłość, ale dam z siebie wszystko. W drużynie jest wielu mocnych i utalentowanych kolarzy i wierzę, że jeśli włożymy wspólną pracę, to możemy wszystko osiągnąć
– czytamy w wypowiedzi dla Team dsm-firmenich PostNL.
W 2021 roku Bittner dołączył do Development Team DSM. W kolejnym sezonie dołączył już do drużyny z World Touru. W ostatnim miesiącu odniósł największe sukcesy w karierze i jeśli jego kariera nadal będzie się dobrze rozwijać, to z czasem powinny przyjść kolejne. Sam Czech wspominał, że nie jest sprinterem, a lepiej czuje się w wyścigach klasycznych.










Życzę powodzenia w dalszych wyścigach Jadymy durs tak trzymać Bittner
Piotrze dlaczego nie wyjaśniłeś mi co to znaczy,,jadymy durs”? Ja to już wiem od kogoś innego ale nie od Ciebie(duże C na wyrost) Wstydzisz się pochodzenia? Nie należy tak czynić!!!!