Najważniejszym celem każdego sportowca jest bez wątpienia wygrywanie. Wielu kolarzy próbuje sięgać po zwycięstwa, ale gdzieś brakuje im niewiele, by dopisać takie do swojego konta. Dziś przyjrzyjmy się tym, którzy regularnie meldowali się na podium, ale zakończyli sezon bez ani jednej wygranej UCI.
Jeśli wierzyć bazie danych serwisu ProCyclingStats, w sezonie 2025 co najmniej 1 wygraną w wyścigach UCI odniosło 747 różnych kolarzy. Ogromna część spośród tych zawodników swoje sukcesy odnosiła jedynie w imprezach najniższych kategorii czy egzotycznych mistrzostwach krajowych, ale dziś nie będziemy się przyglądać im, a zawodnikom, którym choć jednej wygranej zabrakło.
Na czele takiego zestawienia bez wątpienia musi się znaleźć Emilien Jeannière (Team TotalEnergies). 27-letni Francuz na podium stawał aż 14-krotnie, ale ani razu nie udało mu się sięgnąć po zwycięstwo. Sprinter był m.in. 2. w worldtourowym Bretagne Classic (tylko za Arnaud De Lie), 2. w Grand Prix de Wallonie (za tym samym Belgiem), 2. na etapie Paryż-Nicea (za Timem Merlierem), czy 3. w Copenhagen Sprint.
W gronie kolarzy z naprawdę wieloma miejscami na podium bez zwycięstwa znaleźli się także:
- Pavel Bittner (Team Picnic PostNL): 7-krotnie drugi i 2-krotnie trzeci
- Biniam Girmay (Intermarché – Wanty): 6 razy 2. i 1 raz 3.
- Stanisław Aniołkowski (Cofidis): Po 3 razy 2. i 3.
- Alexandre Delettre (Team TotalEnergies): 4 razy 2. i 3 razy 3.
- Arnaud Démare (Arkéa – B&B Hotels): 5-krotnie 2.
- Florian Lipowitz (Red Bull – BORA – hansgrohe): 1 raz 2. i 6-krotnie 3.
- Davide Piganzoli (Team Polti VisitMalta): 4 razy 2. i 2 razy 3.
- Edoardo Zambanini (Bahrain-Victorious): 4 razy 2. i 1 raz 3.
- Pello Bilbao (Bahrain-Victorious): 2 razy 2. i 4 razy 3.
- Enric Mas (Movistar Team), Phil Bauhaus (Bahrain-Victorious) i Felix Gall (Decathlon AG2R La Mondiale Team): każdy z nich był 2-krotnie 2. i 3 razy 3.
- Tim Torn Teutenberg (Lidl-Trek): raz 2. i 5-krotnie 3.
- Jai Hindley (Red Bull – BORA – hansgrohe) oraz Paul Penhoët (Groupama-FDJ): 1 raz 2. i 4-krotnie 3.









