Davide Piganzoli (Team Visma | Lease a Bike) wygrał 4. etap tegorocznej edycji Tour de Luxembourg (2.Pro), a była to jazda indywidualna na czas. Włoch umocnił się tym samym na pozycji lidera klasyfikacji generalnej.
Na sobotę organizatorzy przygotowali dla zawodników etap jazdy indywidualnej na czas. Panowie mieli do pokonania 20,4 kilometra i zanosiło się na to, że ten odcinek znacząco wpłynie na losy klasyfikacji generalnej tegorocznego wyścigu.

Jako pierwszy na rampie startowej pojawił się Steyn van der Veen (Metec – SOLARWATT p/b Mantel). Holenderski zawodnik pojechał jednak bardzo przeciętną czasówkę. Dużo lepiej z tą próbą poradził sobie Thibault Guernalec (TotalEnergies), który po swoim przejeździe wylądował na fotelu lidera. Francuz uzyskał czas 27 minut i 20 sekund.
Wkrótce na fotelu lidera Guernaleca zmienił Julius Johansen (UAE Team Emirates-XRG). Duńczyk pokonał sobotnią czasówkę w 27 minut i 9 sekund. Niezłe czasy zanotowali Mathieu Kockelmann (Luksemburg) i Filippo Baroncini (UAE Team Emirates-XRG), ale na 2. miejsce wskoczył Miguel Heidemann (REMBE | rad-net). Niemiec tracił do Duńczyka 6,5 sekundy.
Do mety wielkimi krokami zbliżali się Leo Hayter (Modern Adventure Pro Cycling) i Emiel Verstrynge (Alpecin-Premier Tech). Brytyjczyk zameldował się na prowadzeniu, wyprzedzając Johansena o mniej niż pół sekundy. Verstrynge wskoczył z kolei na 3. pozycję, tracąc do Haytera nieco ponad 6 sekund. Następnym zawodnikiem, który jechał na bardzo dobry czas był Dylan van Baarle (Soudal Quick-Step). Ostatecznie Holender wylądował na 4. miejscu, minimalnie przegrywając z zawodnikiem Alpecin-Premier Tech.
Niesamowitą czasówkę jechał Andrea Raccagni Noviero (Soudal Quick-Step), który finalnie wyprzedził na mecie Haytera aż o 16 sekund. Mathieu van der Poel (Alpecin-Premier Tech) potraktował czasówkę treningowo. Jako ostatni na trasę ruszył Davide Piganzoli (Team Visma | Lease a Bike).
Do czołowej dziesiątki po swoim przejeździe wskoczył Nils Politt (UAE Team Emirates-XRG). Solidnie prezentował się Søren Kragh Andersen (Lidl-Trek), który wskoczył na 4. pozycję, minimalnie przegrywając z Hayterem i Johansenem. Czekaliśmy jeszcze na zawodników ze ścisłej czołówki klasyfikacji generalnej.
Na mecie zameldował się Aurélien Paret-Peintre (Decathlon CMA CGM Team), który pojechał 18 sekund gorzej od prowadzącego Włocha i wskoczył na 5. lokatę. Igor Arrieta (UAE Team Emirates-XRG) stracił 55 sekund. Lepiej od Hiszpana pojechał Mattéo Vercher (TotalEnergies), który plasował się na 10. pozycji i stracił do prowadzącego Włocha nieco ponad 35 sekund.
Drużynowy kolega Verchera, Thomas Gachignard, pojechał od niego o 4 sekundy wolniej. Czekaliśmy już tylko na lidera wyścigu, a był to Davide Piganzoli. Włoch nie pozostawił rywalom złudzeń. Zawodnik Team Visma | Lease a Bike wskoczył na fotel lidera i tym samym został zwycięzcą czasówki, poprawiając czas dotychczasowego lidera o 2,5 sekundy.
Ostatecznie sobotnią czasówkę wygrał Davide Piganzoli (Team Visma | Lease a Bike). Drugie miejsce zajął Andrea Raccagni Noviero (Soudal Quick-Step), a trzeci był Leo Hayter (Modern Adventure Pro Cycling). Piganzoli umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej. Do zakończenia zmagań pozostał zaledwie jeden odcinek.
Wyniki 4. etapu Tour de Luxembourg 2026:









