Fot.: UAE Team Emirates - XRG

Poleciał za ocean, do swojej ojczyzny, a następnie zdominował w niej rywalizację o tytuły mistrza krajowego – Isaac del Toro do wywalczonego w czwartek złotego medalu w jeździe indywidualnej na czas dołożył teraz kolejny krążek z tego kruszcu, ale w wyścigu ze startu wspólnego.

2 tygodnie temu informowaliśmy Państwa, że po kilku latach przerwy reaktywowane zostały Mistrzostwa Meksyku w kolarstwie szosowym. Organizatorzy zaplanowali te zawody na końcówkę października, a dzięki takiemu terminowi udało im się ściągnąć na start swoją największą gwiazdę, jaką bez wątpienia jest Isaac del Toro. W czwartek rozegrana została jazda indywidualna na czas, którą 21-latek pewnie wygrał, a w sobotę kolarz UAE Team Emirates – XRG dołożył do swojego dorobku kolejny triumf – tym razem w wyścigu ze startu wspólnego.

Start i meta rywalizacji zostały ulokowane pod Arena Valle de Guadalupe, a zatem nieopodal miasta Ensenada, skąd pochodzi Isaac del Toro. To nie był przypadek, a organizatorom dzięki takiemu wyborowi miejsca zmagań udało się przyciągnąć na trasę prawdziwe rzesze kibiców, co widać na filmach dostępnych w sieci.

Jeśli chodzi o same zmagania, to te zakończyły się całkowicie zgodnie z przewidywaniami – Isaac del Toro w pewnym momencie pozostawił wszystkich rywali za plecami wykorzystując długi na 5,1 kilometra podjazd o średnim nachyleniu 3,9% w pobliżu Ensenady, a następnie na solo przeciął linię mety świętując drugi tytuł mistrzowski. Tym samym Meksykanina będzie jeszcze łatwiej wypatrzyć w peletonie w przyszłym roku – choć zapewne w niejednym wyścigu koszulka z meksykańskimi barwami będzie przez niego zamieniana na jeden z trykotów lidera.

Wyniki:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułBywali wysoko, ale nie wygrywali. Kolarze bez triumfu w sezonie 2025
Następny artykułLorena Wiebes traci szansę na 3 złoto po upadku. Na szczęście obyło się bez złamań
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Alek
Alek

3 os do mety dojechały czy nie pokazują więcej?

MaciekSatan
MaciekSatan

Formalność.
Ale pojechał. Koszulkę zdobył. Będzie w sezonie 2026 Meksyk widoczny.