fot. Jumbo-Visma

Bracia bliźniacy Mick i Tim van Dijke zmieniają drużynę. Od nowego sezonu będą się ścigać w barwach Red Bull – BORA – hansgrohe.

Bliźniacy urodzili się 15 marca 2000 roku, więc wciąż są na początku swoich karier. Do tej pory, jak na Holendrów przystało, rozwijali się w Team Visma | Lease a Bike. Mick dołączył do worldtourowej grupy już we wrześniu 2021 roku, a Tim od początku sezonu 2022. Także wspólnie podpisali trzyletnie kontrakty z Red Bull – BORA – hansgrohe.

Polscy kibice powinni bardziej kojarzyć Micka van Dijke. Ostatnio wystartował w Tour de Pologne, gdzie jechał aktywnie, a w 2020 roku zajął 2. miejsce w klasyfikacji Orlen Wyścigu Narodów. W karierze nie odniósł jeszcze zawodowego triumfu. W 2021 roku wygrał młodzieżowy wyścig Flanders Tomorrow Tour, zwyciężając na dwóch etapach. W tym samym roku triumfował na etapie Kreiz Breizh Elites oraz był 3. w CRO Race.

Jestem bardzo podekscytowany tym, że będę częścią Red Bull – BORA – hansgrohe przez kolejne lata. Wierzę, że razem z zespołem mogę zrobić kolejny krok w mojej karierze

– powiedział Mick van Dijke dla strony internetowej przyszłego pracodawcy.

Tim w przeciwieństwie do brata może się pochwalić zawodowymi zwycięstwami. Na wspomnianym CRO Race 2021 wygrał etap. W 2022 roku okazał się najlepszy na prologu Sibiu Cycling Tour. Jego brat nie startował jeszcze w wielkim tourze, a on na zadebiutował na tegorocznym Giro, gdzie zajął 4. i 5. miejsce na etapach.

Jestem niezwykle szczęśliwy, że będę mógł rozpocząć przygodę z Red Bull – BORA – hansgrohe. Nie mogę się doczekać aż stanę się częścią zespołu

– przyznał Tim.

Holendrzy specjalizują się w wyścigach klasycznych. Obydwaj dobrze zaprezentowali się na Paryż-Roubaix. Tim van Dijke finiszował na 8. miejscu, ale został relegowany na 16. pozycję. Mick zakończył Piekło Północy na 19. lokacie.

Mick i Tim to kontynuacja naszej strategii transferowej. Sprowadzamy do zespołu młodych kolarzy. Obaj są silni i szybcy. Pomogą nam w wiosennych klasykach oraz będą ważnymi pomocnikami w sprincie

– stwierdził Ralph Denk z Red Bull – BORA – hansgrohe.

Poprzedni artykułTeam dsm-firmenich PostNL przedłużył kontrakt ze zwycięzcą etapu Vuelty
Następny artykułZielone kilometry, brukowane wzgórza – zapowiedź Renewi Tour 2024
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Leon
Leon

Jak zwykle, Jeden jest podekscytowany a drugi nie może się doczekać. Ale już red. Jarosz mi to wyjaśnił przy okazji innego transferu. Teraz to ja jestem ,,podekscytowany i nie mogę się doczekać” wypowiedzi następnego zawodnika przy okazji przejścia do innej ekipy.

Majkel Wantyrnałt.
Majkel Wantyrnałt.

@Leon
Tak jak z nowymi rowerami, każdy jest lżejszy, sztywniejszy i bardziej aero.