fot. CANYON//SRAM Racing / Charly Lopez

Przed nami wielki finał 3. edycji Tour de France Femmes! Podczas dzisiejszego popołudnia rozstrzygnie się kto zabierze do domu żółtą koszulkę, trofeum i nagrodę za zwycięstwo w prawdopodobnie najważniejszym kobiecym wyścigu wieloetapowym na świecie. Jako liderka do ostatniego etapu przystąpi Katarzyna Niewiadoma!

„Do trzech razy sztuka?” zatytułowałem swoją zapowiedź tegorocznego Tour de France Femmes. Nie był to tytuł przypadkowy – po dwóch trzecich miejscach w klasyfikacji generalnej tego wyścigu w tym roku Katarzyna Niewiadoma stawała na starcie jako wielka kandydatka do końcowego triumfu. Wszyscy wiedzieli, że po pechowym starcie na Igrzyskach Olimpijskich, gdzie Polkę zatrzymała kraksa, nogi 29-latki są naprawdę mocne, a trasa tegorocznej edycji zdecydowanie odpowiada jej charakterystyce. To znalazło odzwierciedlenie w sytuacji po 7. etapie, po którym to Katarzyna Niewiadoma jest liderką klasyfikacji generalnej.

Dziś przed kolarkami kluczowy dzień w rywalizacji – mordercza, górska przeprawa z Le Grand-Bornand w stronę Alpe d’Huez (13,8km; 8,1%). Kolarki wystartują o 14:00 i nim w okolicach 19:00 osiągną metę to czeka na nie jeszcze wcześniejsza, równie ciężka co finałowa wspinaczka na Col du Glandon (19,7km; 7,2%). To właśnie na tych dwóch górach rozstrzygną się losy całego wyścigu.

Katarzyna Niewiadoma (Canyon//SRAM Racing) jest w świetnej sytuacji – teoretycznie bowiem musi się tylko bronić, a pomagać będzie jej w tym naprawdę solidna ekipa. Przez większość dnia na czele peletonu będziemy oglądać zapewne Chloe Dygert, czyli tę kolarkę, której mocne zmiany na 5. etapie sprawiły, że Polka została nową liderką wyścigu. Później ciężar kontroli w grupie spadnie na młodą Alice Towers, doświadczoną Sorayę Paladin oraz Agnieszkę Skalniak-Sójkę, której serce bije dziś zapewne nie lżej niż samej Katarzyny Niewiadomej. Ostatnią pomocniczką naszej liderki będzie z kolei Neve Bradbury – 3. kolarka tegorocznego Giro d’Italia i zwyciężczyni królewskiego etapu z tamtego wyścigu zakończonego na Blockhausie. 22-letnia Australijka otrzymała w tym roku prezent w postaci etapu Tour de Suisse Women od Polki – teraz ma idealną okazję by się odwdzięczyć za tamten gest.

W poprzednich latach królewskie etapy Tour de France Femmes Katarzyna Niewiadoma kończyła odpowiednio czwarta (La Super Planche des Belles Filles, 2022) oraz druga (Col du Tourmalet, 2023). Lepsza od niej była wówczas tylko Demi Vollering (Team SD Worx – Protime), która w tym wyścigu jest mocna, acz wydaje się, że nieco odczuwa zmęczenie sezonem oraz skutki kraksy z 5. etapu. 27-letnia Holenderka, która będzie główną rywalką Polki, traci do naszej kolarki minutę i 15 sekund, czyli patrząc na trudy dzisiejszego etapu stosunkowo niewiele. Z drugiej jednak strony dawno nie było wyścigu, w którym Demi Vollering potrzebowałaby odrobić aż tak wiele na ostatnim etapie – ostatni raz miało to miejsce podczas La Vuelta Femenina w 2023 roku, kiedy to Holenderka traciła do Annemiek van Vleuten minutę i 11 sekund przed wspinaczką na Lagos de Covadonga. Wówczas kolarce Team SD Worx – Protime udało się wygrać etap, ale zabrakło jej 9 sekund do wygrania całego wyścigu. Za podobne rozstrzygnięcie dzisiaj nikt by się nie obraził.

Nieco ignorowane we wszelakich rozważaniach są pozostałe kolarki z czołówki, acz nie można o niektórych z nich zupełnie zapominać. Być może Puck Pieterse i Pauliena Rooijakkers (Fenix-Deceuninck) nie są tak utytułowane i faworyzowane jak Katarzyna Niewiadoma i Demi Vollering, ale z pewnością jest to sezon życia dla obu Holenderek, a fakt, że są wysoko we dwie sprawia, że mogą teoretycznie dużo wcześniej zacząć atakowanie by zaskoczyć swoje konkurentki. W podobnej sytuacji są także kolarki Lidl-Treka mające 3 zawodniczki ze stratami do 2 minut i 1 sekundy. Mierząca ledwie 150 centymetrów Gaia Realini wyczekiwała tego etapu i z pewnością dziś ruszy do przodu.

Nic do stracenia przed swoją publicznością nie mają także Francuzki. Cédrine Kerbaol (CERATIZIT-WNT Pro Cycling Team) jest wielką niespodzianką tego wyścigu – wiadomo było, że 23-latka jest solidna, ale jej miejsce na podium przed ostatnim etapem to nadal coś wielkiego. Kto wie, może dziś ta zdecyduje się na jakąś szaloną akcję by obronić to miejsce? Pamiętać trzeba także o 4. Juliette Labous (Team dsm-firmenich PostNL), czyli kolarce, która była odpowiednio 4. i 5. w poprzednich edycjach Tour de France Femmes. Teoretycznie 25-latce zawsze czegoś brakowało do Katarzyny Niewiadomej, ale tzw. „dzień konia” może wszystko odmienić i nagle to właśnie Francuzka może się włączyć do walki o zwycięstwo.

Kolarki wystartują o 14:00. Kamery telewizyjne dołączą do nich o 16:00 co będzie można śledzić w Playerze, Eurosport 1 przełączy się zaś na ten wyścig po zakończeniu etapu La Vuelta a España, a zatem planowo o 17:30. Zawodniczki metę mają przeciąć przed 19:00.

Pierwsza „40” klasyfikacji generalnej 3. Tour de France Femmes:

1  NIEWIADOMA Katarzyna Canyon//SRAM Racing 20:00:52
2  PIETERSE Puck Fenix-Deceuninck 0:27
3  KERBAOL Cédrine CERATIZIT-WNT Pro Cycling Team 0:37
4  LABOUS Juliette Team dsm-firmenich PostNL 1:01
5  DE JONG Thalita Lotto Dstny Ladies 1:09
6  VAN ANROOIJ Shirin Lidl – Trek 1:12
7  ROOIJAKKERS Pauliena Fenix-Deceuninck 1:13
8  VOLLERING Demi Team SD Worx – Protime 1:15
9  MUZIC Évita FDJ – SUEZ 1:25
10  GHEKIERE Justine AG Insurance – Soudal Team 1:27
11  LIPPERT Liane Movistar Team 1:47
12  REALINI Gaia Lidl – Trek 1:49
13  BRAND Lucinda Lidl – Trek 2:01
14  VOS Marianne Team Visma | Lease a Bike 2:20
15  MEIJERING Mareille Movistar Team 2:32
16  MAGNALDI Erica UAE Team ADQ 2:39
17  GIGANTE Sarah AG Insurance – Soudal Team 3:00
18  CLAES Lotte Arkéa – B&B Hotels Women 3:53
19  AALERUD Katrine Uno-X Mobility 4:08
20  SMULDERS Silke Liv AlUla Jayco 4:10
21  GARCÍA Mavi Liv AlUla Jayco 4:25
22  CURINIER Léa FDJ – SUEZ 5:08
23  ARZUFFI Alice Maria CERATIZIT-WNT Pro Cycling Team 5:42
24  FAULKNER Kristen EF-Oatly-Cannondale 6:01
25  BUNEL Marion St Michel – Mavic – Auber93 WE 6:15
26  MALCOTTI Barbara Human Powered Health 6:46
27  SWINKELS Karlijn UAE Team ADQ 7:22
28  FISHER-BLACK Niamh Team SD Worx – Protime 7:26
29  OTTESTAD Mie Bjørndal Uno-X Mobility 7:45
30  LUDWIG Cecilie Uttrup FDJ – SUEZ 8:17
31  BRADBURY Neve Canyon//SRAM Racing 9:06
32  OSTOLAZA Usoa Laboral Kutxa – Fundación Euskadi 11:53
33  (LE COURT) PIENAAR Kimberley AG Insurance – Soudal Team 12:53
34  LUDWIG Hannah Cofidis Women Team 13:00
35  ANDERSSON Caroline Liv AlUla Jayco 13:49
36  CAVALLAR Valentina Arkéa – B&B Hotels Women 14:22
37  BROWN Grace FDJ – SUEZ 15:21
38  RÜEGG Noemi EF-Oatly-Cannondale 18:03
39  VAN DE VELDE Julie AG Insurance – Soudal Team 18:45
40  GUILMAN Victorie St Michel – Mavic – Auber93 WE 19:29

 


Wszystko o 3. Tour de France Femmes avec Zwift:

Poprzedni artykułVuelta a España 2024: Klasyfikacja generalna po otwierającej czasówce
Następny artykułObjawienia – zapowiedź 2. etapu Vuelta a España 2024
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Grzegorz
Grzegorz

I to powinien być NEWS DNIA, że Kasia może wygrać, bo polskie kolarstwo długo, bardzo długo będzie tylko i wyłącznie kolarstwem PAŃ!!!. Kasia ma następczynie.
Panowie niestety do lamusa.
Ilu Polaków jedzie w La Vuelta? 1 – słownie jeden.
2025 rok Kwiatkowski i Majka może załapią się na jakiś jeden Tour. I tyle.

Hubert
Hubert

…i oni się dziwią, że kolarstwo w polszy… już się nie chce o tym gadać… wolą pokazywać jeżdżenie po płaskim w Hiszpanii gdzie polaczki bidony podają zamiast historyczny (mam nadzieję) triumf Polki…