fot. Donostiako Klasikoa / Sprint Cycling Agency

Marc Hirschi (UAE Team Emirates) wygrał po finiszu z dwójki wyścig Donostia San Sebastián Klasikoa. To jego czwarty triumf w tym roku. 

44. edycja jednodniówki rozgrywanej w Kraju Basków różniła się trochę trasą od ubiegłorocznej rywalizacji. Tym razem bliżej mety mieliśmy podjazdy Jaizkibel (7,9 km; 5,6%) i Erlaitz (3,8 km; 10,6%), a po nich na kolarzy czekała jeszcze wspinaczka na Pilotegi (2 km; 11,7%, maks. 27%).

Od samego początku mieliśmy wiele ataków. Ostatecznie od peletonu odjechała mocna grupa, w której znaleźli się: Simon Carr (EF Education – EasyPost), Warren Barguil (Team dsm-firmenich PostNL), Amanuel Ghebreigzabhier (Lidl – Trek), Sylvain Moniquet (Lotto Dstny), Davide De Pretto (Team Jayco AlUla), Jesús Herrada (Cofidis), Ben Zwiehoff (Red Bull – BORA – hansgrohe), Thibault Guernalec (Arkéa – B&B Hotels), Ådne Holter (Uno-X Mobility) i Pierre Latour (TotalEnergies).

Na kolejnych podjazdach (Andazarrate, Azkarate, Urraki i Alkiza) ucieczka wypracowała sobie ponad 4 minuty przewagi. W peletonie pracowali głównie kolarze Soudal Quick-Step.

Jeszcze przed rozpoczęciem Jaizkibel (7,9 km; 5,6%) z ucieczki odpadł De Pretto. Na wspomnianym wzniesieniu czołówka rozpadła się i samotnie na czele kręcił Carr. W peletonie tempo podkręcili kolarze Team Visma | Lease a Bike.

50 kilometrów przed metą reszta harcowników wróciła do peletonu, który tracił do prowadzącego Brytyjczyka niewiele ponad minutę. Jednak już na początku pokonywania podjazdu Erlaitz (3,8 km; 10,6%) został on doścignięty. Na atak zdecydował się Julian Alaphilippe (Soudal Quick-Step), a po chwili dojechał do niego Pavel Sivakov (UAE Team Emirates).

Tempa w peletonie nie wytrzymali między innymi Simon Yates (Team Jayco AlUla) i Jonas Vingegaard (Team Visma | Lease a Bike). Z przodu Sivakov zostawił konkurenta i pojechał samotnie w stronę mety.

Za kolarzem UAE Team Emirates jechała grupka około dwudziestu zawodników. Sivakov kręcił ambitnie i utrzymywał niespełna pół minuty przewagi. Przed nim była jeszcze wspinaczka na Pilotegi (2 km; 11,7%, maks. 27%). Jednak na jej początku został on doścignięty.

Tempo zaczął dyktować Brandon McNulty (UAE Team Emirates), ale tuż przed szczytem ponownie zaatakował Alaphilippe. Na jego kole pojawił się Marc Hirschi (UAE Team Emirates). Na zjeździe było trochę przepychanek między zawodnikami, ale wszystko skończyło się bez upadku.

Dwójka między sobą rozegrała sprinterski finisz w San Sebastián. Szybszy okazał się Marc Hirschi, a Francuz musiał zadowolić się drugim miejscem. Trzeci był Lennert Van Eetvelt (Lotto Dstny).

Wyniki Donostia San Sebastián Klasikoa 2024:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułMedia: Alberto Bettiol zerwie kontrakt z EF Education – EasyPost jeszcze w tym sezonie
Następny artykułDo trzech razy sztuka? – zapowiedź Tour de France Femmes 2024
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Andrzej
Andrzej

Bardzo lubię styl Alaphilippa, cieszy więc, że ponownie można go oglądać z przodu w kluczowych momentach wyścigów.

Majkel Wantyrnałt.
Majkel Wantyrnałt.

Szkoda, nie przepadam za nim.

tomaz
tomaz

No Vini pod kreską i formy brak. Powinien chyba sobie darować już ten sezon.