Tour de France to nie jedyny wyścig rozgrywany w tym czasie we Francji. Przez trzy ostatnie dni kolarze rywalizowali w Tour de l’Ain kategorii 2.1. Polacy nie startowali. Triumfował Jefferson Alexander Cepeda (EF Education – EasyPost).
Pierwszy etap prowadził po trasie z Laiz do Bourg-en-Bresse z dwoma premiami górskimi 4. kategorii.

Chociaż zwycięzca odcinka oraz wielu innych kolarzy miało ten sam czas, to nie oznaczało finiszu z peletonu. W ucieczce jechali Robin Plamondon (CIC U Nantes Atlantique) i Fergus Browning (Trinity Racing). Ten drugi odjechał samotnie na 5 kilometrów przed metą i dojechał na kreskę prawie równo z peletonem, ale minimalnie przed nim. Tym samym odniósł pierwsze zwycięstwo w karierze. Drugie miejsce zajął Laurence Pithie (Groupama-FDJ), który mógł żałować, że nie dogoniono uciekiniera.
Results powered by FirstCycling.com
Drugi odcinek już można było nazwać górskim. Na trasie z Saint-Vulbas do Lelex (Monts-Jura) o długości 155 kilometrów nie brakowało podjazdów. Cały etap zakończył się podjazdem.

Na drugim wzniesieniu od końca, czyli Col de Menthieres samotnie zaatakował Jefferson Alexander Cepeda. Kolarz EF Education – EasyPost odniósł zwycięstwo z przewagą 28 sekund nad grupą pościgową, którą przyprowadzili Stefano Oldani (Cofidis) i Rudy Molard (Groupama-FDJ). Ekwadorczyk objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej.
Results powered by FirstCycling.com
Wyścig zakończył się w poniedziałek etapem z Lagnieu do Ile Chambod naszpikowanym wieloma krótkimi podjazdami. Ostatni z nich, Col du Berthiand zakończył się na ponad 10 kilometrów przed metą.

Na 30 kilometrów przed metą na czele jechała ucieczka w składzie: Remi Cavagna (Movistar Team), Maximilien Juillard, Maxime Jarnet (obaj Van Rysel – Roubaix) i Geoffrey Bouchard (Decathlon AG2R La Mondiale Team). Na ostatnim podjeździe, Col du Berthiand samotnie uciekał tylko Juillard, którego akcja została skasowana na 15 kilometrów przed finiszem.
W końcówce podjazdu nie brakowało ataków z głównej grupy. Jefferson Alexander Cepeda pewnie bronił koszulki lidera, jadąc wciąż w czołówce. Na czele utworzyła się grupa 12 kolarzy, a wśród nich był Cepeda. Na finiszu najlepszy okazał się Remi Capron. Dla kolarza Van Rysel – Roubaix to największy sukces w karierze. Zwycięzca całej rywalizacji został oczywiście Jefferson Alexander Cepeda. Po wygranej na trzecim etapie Remi Capron awansował na drugie miejsce, spychając Stefano Oldaniego na trzecią pozycję.
Results powered by FirstCycling.com
Results powered by FirstCycling.com








