Fot.: Ligue Nationale de Cyclisme / Xavier Pereyron / LNC

Markel Beloki (EF Education-EasyPost) okazał się triumfatorem 2. etapu tegorocznej edycji Tour de l’Ain (2.1). Hiszpan w pewnym momencie oderwał się od prowadzącej grupki i wygrał na solo, zostając jednocześnie nowym liderem francuskiej imprezy. 

Na środę organizatorzy przygotowali dla zawodników nieco trudniejszy odcinek, o długości 162 kilometrów (Saint-Vulbas – Lagnieu). Co prawda w początkowej fazie środowego odcinka było płasko, ale w drugiej części kolarze ścigali się na rundach i dwukrotnie musieli pokonać podjazd 2. kategorii Col de Portes (14,6 km ; 5,4%).

Fot.: FirstCycling

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 12:20. W ucieczce znalazło się 4 zawodników, a konkretniej Jason Tesson (TotalEnergies), Kenny Molly (Van Rysel Roubaix), Maximilien Juillard (Vélo Club Villefranche Beaujolais) oraz Morné Van Niekerk (St Michel – Preference Home – Auber93). Ucieczka wyrobiła sobie kilka minut przewagi nad peletonem. Na lotnej premii Rignieu-le-Désert najlepszy okazał się Jason Tesson.

Tempo w peletonie dyktowała ekipa Unibet Rose Rockets. Panowie rozpoczęli wspinaczkę na premię górską 2. kategorii Col de Portes (14,6 km ; 5,4%). Główna grupa mocno zbliżyła się do ucieczki, z której w pewnym momencie odpadł Jason Tesson. Jako pierwszy na szczycie pojawił się Maximilien Juillard, który zdobył 10 punktów do klasyfikacji górskiej. Z peletonu odpadł lider wyścigu – Noah Hobbs (EF Education-EasyPost).

Na przeskok do czołówki zdecydował się Thomas Gachignard (TotalEnergies), a razem z nim dwójkową akcję stworzył Morné Van Niekerk. Za tą dwójką jechali Molly i Juillard (strata 30 sekund), a następnie był już peleton (strata 58 sekund). Cały czas mocno pracowała drużyna Unibet Rose Rockets. Do mety pozostało 48 kilometrów. Na płaskim odcinku Gachignard i Van Niekerk sporo nadrabiali, a ich przewaga nad peletonem wzrosła do ponad 2 minut. Wkrótce jednak zrobiło się ciężej i Van Niekerk odpadł z czołówki. Gachignard jechał na solo. Czekała go druga wspinaczka na Col de Portes (14,6 km ; 5,4%). Molly i Juillard zostali złapani przez peleton.

Jakiś czas później dogoniony został również Van Niekerk. W głównej grupie pracowali zawodnicy EF Education-EasyPost. Doszło tam do podziału, a za Gachignardem jechała kilkuosobowa grupka. Byli w niej m.in.: Jefferson Alexander Cepeda i Markel Beloki (EF Education-EasyPost), Jamie Meehan (Cofidis) oraz Henrique Bravo (Soudal Quick-Step Devo Team). Francuz miał kilkadziesiąt sekund zapasu. Za grupką Cepedy i Belokiego jechała grupka Wouta Poelsa (Unibet Rose Rockets). Gachignard nie miał większych szans na utrzymanie się przed grupką Cepedy, w związku z czym sprawnie go dogoniono, jeszcze przed szczytem.

Na czele jechała 10-osobowa grupka, w której tempo dyktował Markel Beloki. Byli tam również Rémi Arsac (Decathlon CMA CGM Team), Geoffrey Bouchard (TotalEnergies), Axel Mariault (CIC Pro Cycling Academy), Nicola Conci (XDS Astana Team), Jose Said Cisneros i Henrique Bravo (Soudal Quick-Step Devo Team), Huw Buck Jones (Bourg-en-Bresse Ain Cyclisme), Jamie Meehan oraz Jefferson Alexander Cepeda. Wkrótce czołówka zaczęła się jednak rwać, a z przodu pozostali tylko Meehan, Beloki, Bravo i Mariault. Do tej grupki dołączył jeszcze Arsac. W międzyczasie wyścig opuścili Lev Gonov (XDS Astana Team) i Lorrenzo Manzin (TotalEnergies).

Na zjeździe do czołowej piątki dołączyli Cepeda, Conci i Buck Jones. Kilkanaście sekund tracili Bouchard i Cisneros. Czołówkę prowadził Nicola Conci, a aktywny był tam Beloki. Cisneros również dołączył do prowadzącej grupki. Do mety pozostało zaledwie 12 kilometrów. Do Boucharda dojechali Noa Isidore (Decathlon CMA CGM Team) i Adam Howell (Bourg-en-Bresse Ain Cyclisme). Panowie wjechali na finałowe 10 kilometrów, a 9-osobowa czołówka miała 25 sekund nad grupką z Isidore. W pewnym momencie na solo próbował odjechać Markel Beloki.

Hiszpan zyskał ponad 10 sekund przewagi nad grupką pościgową. Grupka z Isidore dołączyła do grupki pościgowej, natomiast Belki powiększał swoją przewagę. Wynosiła ona już ponad 30 sekund, a do mety pozostało mniej niż 5 kilometrów. Hiszpan jechał już jakieś 50 sekund przed grupą pościgową i wkrótce pojawił się na finałowym kilometrze. Ostatecznie to właśnie Markel Beloki sięgnął po pewne zwycięstwo na 2. etapie Tour de l’Ain 2026 i został nowym liderem tego wyścigu. Na drugim miejscu finiszował Noa Isidore, a trzeci był Nicola Conci. Do zakończenia zmagań pozostał zaledwie jeden odcinek.

Wyniki 2. etapu Tour de l’Ain 2026: 

Poprzedni artykułDecathlon CMA CGM Team zakłada kobiecą drużynę
Następny artykułPostNord Tour of Denmark 2026: Wout van Aert wygrywa z niewielkiej grupki
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze