Foto: Tour du Limousin - Périgord en Nouvelle-Aquitaine

Noa Isidore (Decathlon CMA CGM Team) wygrał po finiszu z peletonu Coppa Bernocchi – GP Banco BPM. To jego trzecie zwycięstwo w tym sezonie. 

107. edycja włoskiego wyścigu została rozegrana na tradycyjnych rundach wokół Legnano. Na dystansie ponad 178 kilometrów kolarze musieli pokonać siedmiokrotnie podjazd Caramamma – Piccolo Stelvio (1.6 km; śr. 6%).

Na liście startowej mieliśmy dwóch Polaków, a byli to Marcin Budziński i Filip Gruszczyński (MBH Bank CSB Telecom Fort).

Niedługo po starcie wykrystalizował się odjazd w składzie: Samuele Zoccarato (MBH Bank CSB Telecom Fort), Samuel Fernández (Caja Rural – Seguros RGA), Sergio Samitier (Cofidis) i Ben Granger (Solution Tech NIPPO Rali).

Czwórka dość szybko wypracowała sobie ponad cztery minuty przewagi. W peletonie sytuację starali się kontrolować głównie zawodnicy Netcompany INEOS.

80 kilometrów przed metą z peletonu skontrowali kolejni kolarze, ale po kilku chwilach zostali doścignięci. Duża grupa podkręciła tempo i zaczęła się sukcesywnie zbliżać do ucieczki.

Z mocno naciągniętego peletonu odjechali Jhonatan Narváez (UAE Team Emirates – XRG), Neilson Powless (EF Education – EasyPost) i Brieuc Rolland (Groupama – FDJ United). 44 kilometry przed metą dołączyli do nich jeszcze Lorenzo Germani (Groupama – FDJ United) i Florian Stork (Tudor Pro Cycling Team).

Ostatni podjazd pod Piccolo Stelvio (1.6 km; śr. 6%) spowodował, że z czołówki odpadł Fernandez. Do Hiszpana dojechała grupka z Narváezem, ale zmęczony ucieczką zawodnik Caja Rural – Seguros RGA został wchłonięty przez peleton.

18 kilometrów przed metą prowadząca trójka miała 40 sekund przewagi nad kolejną grupką i kolejne 30 sekund nad peletonem.

Tempo peletonu było coraz większe i na 7 kilometrów przed metą kontrująca grupka została wchłonięta, a prowadząca trójka miała już tylko niespełna 30 sekund przewagi. Wszystko zjechało się 1700 metrów przed metą.

O zwycięstwie zadecydował więc sprinterski finisz. Niestety jeszcze przed metą mieliśmy w środku peletonu dość sporą kraksę. W chaotycznej końcówce najszybszy okazał się Noa Isidore (Decathlon CMA CGM Team).

Kolejne miejsca zajęli Tommaso Dati (Team UKYO) i Marijn van den Berg (EF Education – EasyPost).

Wyniki Coppa Bernocchi 2026:

Data powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułUAE Team Emirates ustali program Tadeja Pogačara na 2027 rok jeszcze w tym miesiącu
Następny artykułMaria Okrucińska: „Ogromne podziękowania dla wszystkich, którzy kibicowali” [wywiad]
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze