UCI odwołała się do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS), od wyroku nałożonego przez Rosyjski Związek Kolarski na Alexandra Kolobnev`a.
Kolobnev podczas tegorocznego Tour de France, uzyskał pozytywny wynik testu na moczopędny środek maskujący EPO – Hydrochlorotiazyd. Był to jedyny przypadek dopingowy, podczas tegorocznej Wielkiej Pętli.
„Nie zgadzamy się z decyzją rosyjskiej federacji”, powiedział rzecznik UCI – Enrico Carpani. „Złożyliśmy już wniosek do CAS. Teraz czekamy na wyznaczenie daty przesłuchań”.
Pod koniec października, Rosyjska Agencja Dopingowa, zasugerowała związkowi kolarskiemu nałożenia na Kolobneva jedynie ostrzeżenia i obciążeniem go grzywną wysokością 1500 franków szwajcarskich (ok. 1.700 dolarów). Rosyjska federacja przychyliła się do tej łagodnej kary dla swojego kolarza.
„To orzeczenie jest niezgodne z przepisami UCI”, argumentuje Carpani, dodając, że UCI będzie ubiegać się o dwuletni zakaz dla 30-letniego, byłego vice Mistrza Świata.
Andrzej






