fot. Tour of Turkiye / Velo Images

Jasper Philipsen z ekipy Alpecin-Deceuninck był najszybszy na pierwszym etapie Presidential Cycling Tour of Türkiye, pokonując Gleba Syritsę i Timothy’ego Duponta. W ucieczce aktywnie jechał Mateusz Kostański z Voster ATS Team.

Tegoroczna edycja wyścigu Presidential Cycling Tour of Türkiye rozpoczęła się etapem ze startem i metą w Antalyi. Kolarze ścigali się na dystansie135 kilometrów, na którym ulokowano dwie lotne i jedną górską premię. Wbrew profilowi, podjazd ulokowany niespełna 20 kilometrów przed metą nie był wymagający, ale umożliwił wyłonienie lidera klasyfikacji górskiej.

W wyścigu startuje ekipa Voster ATS Team, w składzie: Piotr Brożyna, Mateusz Grabis, Mateusz Kostański, Krzysztof Parma, Artur Sowiński, Patryk Stosz i Jakub Murias.

Po wielu atakach od kilometra „0”, na czele uformowała się kilkuosobowa ucieczka dnia, którą utworzyli: Dogukan Arikan, Serdar Anil Depe (Spor Toto Cycling Team), Tobias Nolde (P&S Benotti), Alex Vandenbulcke (Tarteletto-Isorex), Bram Dissel (Holandia), Robigzon Leandro Oyola (Team Medellin-EPM) oraz Mateusz Kostański, ścigający się w barwach polskiej ekipy kontynentalnej Voster ATS Team.

Uciekinierzy wypracowali sobie niewielką przewagę nad peletonem, który cały czas miał wszystko pod kontrolą. Kolarze BORA-hansgrohe i Alpecin-Deceuninck, liczący na dobry występ Matthew Wallsa i Jaspera Philipsena, dyktowali wysokie tempo na czele peletonu. Dzięki solidnej współpracy w pierwszej grupie, ucieczka powalczyła o wygrane na lotnych premiach, gdzie najszybsi byli Bram Dissel i Tobias Nolde. Na drugim finiszu o włos od zwycięstwa był Mateusz Kostański, jednak to Niemiec ostatecznie wygrał sprint.

Po drugiej lotnej premii przewaga ucieczki wzrosła do ponad minuty i utrzymywała się na tym poziomie przez długi czas. Niespełna 30 kilometrów przed metą odjazd podzielił się, a na czele zostali tylko Mateusz Kostański, Robigzon Leandro Oyola oraz Tobias Nolde.

Trzech kolarzy między sobą rozstrzygnęło losy „górskiej” premii, gdzie najszybszy okazał się Kolumbijczyk z Team Medellin-EPM. Niedługo później Mateusz Kostański poczekał na peleton, a 13 kilometrów przed kreską to samo uczynili dwaj pozostali uciekinierzy.

Po chwili spokoju kilku zawodników ruszyło do ataku, jednak peleton kontrolował wyścig i nie pozwolił nikomu na odjazd. Czujnie jechali kolarze Voster ATS Team, pokazując się w czubie głównej grupy.

Na ostatnich dziesięciu kilometrach z przodu toczyła się zacięta walka ekip sprinterskich. W końcówce najlepiej odnaleźli się kolarze Alpecin-Deceuninck oraz Astana Qazaqstan Team, jednak na kole Gleba Syritsy nie było Marka Cavendisha.

Znakomicie rozprowadzony przez Ramona Sinkeldama Jasper Philipsen rozpoczął finisz jako pierwszy i nie dał się wyprzedzić. Na jego kole na metę wjechał Gleb Syritsa, a podium uzupełnił Timothy Dupont.

Belg z Alpecin-Deceuninck, dla którego było to 16. zwycięstwo w tym sezonie, został pierwszym liderem wyścigu.

Wyniki pierwszego etapu Presidential Cycling Tour of Türkiye 2023:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułIl Lombardia 2023: Tadej Pogačar pokonał skurcze i rywali [wypowiedzi]
Następny artykułRemco Evenepoel ma zostać w ekipie Soudal – Quick Step
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze