BORA-hansgrohe potwierdziła transfer Boba Jungelsa. Luksemburczyk jest pierwszym nowym nabytkiem niemieckiej ekipy.
Kolarz jeżdżący dla AG2R Citroen Team w tym sezonie ewidentnie wrócił do grona żywych. Zwycięzca Liege-Bastogne-Liege z 2018 roku i autor kilku solidnych występów w wielkich tourach, do niedawna walczył z dużymi problemami zdrowotnymi.
Na szczęście w tym sezonie idzie mu już o wiele lepiej. Wygrał nawet etap Tour de France, co nie udało mu się nawet wtedy, gdy był czołową postacią Deceuninck-Quick Step. Poza tym do jego osiągnięć można doliczyć mistrzostwo kraju w jeździe na czas (to nie było takie oczywiste – w zeszłym roku stracił tytuł na rzecz Kevina Genietsa), a także 6. miejsce w Tour de Suisse. Jego dobre występy kontraktem postanowiła nagrodzić BORA-hansgrohe.
– To bardzo interesujący transfer. Ktoś mógłby odnieść wrażenie, że w peletonie jest od zawsze, a przecież dopiero wkroczył w najlepszy wiek dla kolarza. Wniesie do naszego zespołu mnóstwo doświadczenia i jednocześnie sportowej klasy. Wierzymy, że jego potencjał nie został jeszcze w pełni wyeksploatowany. Wraz z Bobem chcemy pracować nad jego rozwojem. Tym bardziej, że jego charakterystyka idealnie pasuje do naszej strategii opierającej się na wielu liderach
– mówił Rolf Aldag – dyrektor sportowy zespołu.
Sam kolarz również jest bardzo nastawiony do swojego transferu – to początek czegoś wielkiego – zapewnia. Być może w jego słowach bardzo dużo jest przesady, jednak jeśli faktycznie uda mu się wrócić do dyspozycji sprzed kilku lat, a jest na dobrej drodze ku temu, BORA-hansgrohe zyska kolarza, który może być bardzo przydatny zarówno w klasykach, jak i wielkich tourach.



![Paweł Poljański – pomocnik z wyboru [wywiad]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2020/04/PoljańskiPaweł-218x150.jpg)





