Podsumowując sezon 2026 w wykonaniu Team Visma | Lease a Bike można z jednej strony niezwykle docenić wygrany wielki tour, triumf w monumencie czy aż 52 zawodowe zwycięstwa. Z drugiej jednak wiem, że zawsze znajdą się malkontenci, którzy wypomną, iż Tour de France skończył się dla holenderskiej ekipy przykrym wypadkiem Jonasa Vingegaarda i przez to brakiem wymarzonego wyniku. Warto zatem rzucić okiem na cały rok w wykonaniu tej formacji i spróbować go teraz ocenić.
Team Visma | Lease a Bike, czyli zespół zarządzany przez Richarda Plugge’a przyzwyczaił nas już do tego, że co roku walczy o najwyższe cele. Były bowiem lata, gdy to właśnie ta formacja zajmowała 1. miejsce w rankingu UCI, a także stosunkowo niedawno miał miejsce historyczny sezon, gdy kolarze holenderskiej ekipy wygrali wszystkie 3 wielkie toury w jednym roku. Poprzeczka na pewnym etapie została zawieszona niebotycznie wysoko i przez to ocenianie kolejnych lat zawsze jest trudniejsze, ale warto oderwać się czasem od tego co było i spojrzeć na suche fakty, a te w 2026 roku były naprawdę imponujące.
Kolarze Team Visma | Lease a Bike w zakończonym niedawno sezonie odnieśli 52 zawodowe zwycięstwa, a wśród nich znajdziemy wygrany wielki tour w postaci Giro d’Italia, triumf w monumencie, a dokładniej Paryż-Roubiax czy wygrane w etapówkach takich jak Paryż-Nicea i Volta a Catalunya. Wszystkie te sukcesy złożyły się na 3. miejsce w drużynowym rankingu UCI, choć mówimy tu o zespole, który jak co roku miał nieco krótszy kalendarz startów od swoich rywali. Team Visma | Lease a Bike pojawiła się na starcie 65 zawodowych imprez, podczas gdy np. UAE Team Emirates – XRG miało ich w swoim programie 95, a Red Bull – BORA – hansgrohe 79. Nie zawsze ważna jest jednak ilość, a jakości akurat holenderskiej formacji odmówić nie można było.
Najważniejsze sukcesy chronologicznie:
🇦🇺Wygrany etap Santos Tour Down Under
🇦🇺2. miejsce w Cadel Evans Great Ocean Road Race
🇪🇸Triumf na odcinku Vuelta a Andalucia (2.Pro)
🇧🇪4. lokata w Omloop Nieuwsblad
🇧🇪Zwycięstwo w Kuurne-Bruksela-Kuurne (1.Pro)
🇫🇷2 wygrane etapy, triumf w kl. generalnej, punktowej i górskiej Paryż-Nicea
🇮🇹2. miejsce w kl. generalnej Tirreno-Adriatico
🇮🇹3. lokata w Mediolan-San Remo
🇪🇸2 wygrane etapy, triumf w kl. generalnej Volta a Catalunya
🇧🇪2. i 7. pozycja w E3 Saxo Classic
🇧🇪3. miejsce w In Flanders Fields – From Middelkerke to Wevelgem
🇧🇪2. i 7. lokata w Dwars door Vlaanderen
🇧🇪4. i 9. pozycja w Ronde van Vlaanderen
🇫🇷Zwycięstwo i 5. miejsce w Paryż-Roubaix
🇧🇪3. lokata w Strzale Walońskiej
🇨🇭4. pozycja w kl. generalnej Tour de Romandie
🇩🇪3. miejsce w Eschborn-Frankfurt
🇫🇷Wygrana w Tro-Bro Léon (1.Pro)
🇱🇺4 wygrane etapy, triumf w kl. generalnej, punktowej, młodzieżowej i drużynowej Flèche du Sud (2.1)
🇧🇪Zwycięstwo w Antwerp Port Epic / Sels Trophy (1.1)
🇮🇹6 wygranych etapów, triumf i 8. lokata w kl. generalnej, zwycięstwo w kl. drużynowej Giro d’Italia
🇫🇷2 wygrane etapy, 4. miejsce w kl. generalnej, triumf w kl. drużynowej Tour Auvergne – Rhône-Alpes
🇫🇷Zwycięstwo na odcinku i w kl. generalnej oraz młodzieżowej La Route d’Occitanie (2.1)
🇫🇷Wygrany etap, 13. i 14. miejsce w kl. generalnej Tour de France
🇩🇰3 wygrane etapy, triumf w kl. generalnej oraz punktowej PostNord Tour of Denmark (2.Pro)
🇪🇸3. lokata w Donostia San Sebastian Klasikoa
🇪🇸2 wygrane etapy Vuelta a Burgos (2.Pro)
🇵🇱2 wygrane etapy, 4. i 5. pozycja w kl. generalnej, triumf w kl. drużynowej Tour de Pologne
🇩🇪Wygrany etap, 2. lokata w generalce Lidl Deutschland Tour (2.Pro)
🇪🇸7 wygranych etapów, 5. miejsce w kl. generalnej, triumf w kl. punktowej Vuelta a España
🇱🇺Wygrany etap i kl. generalna oraz młodzieżowa Skoda Tour de Luxembourg (2.Pro)
🇮🇹Triumf, 4. i 5. miejsce w Giro dell’Emilia (1.Pro)
🇫🇷Zwycięstwo i 3. lokata w Paryż-Tours (1.Pro)
🇨🇳3. pozycja w kl. generalnej Tour of Guangxi
🇳🇱Wygrana w kl. generalnej Eneco Tour (2.1)
Kluczowi kolarze Team Visma | Lease a Bike w sezonie 2026:
🇩🇰Jonas Vingegaard
29-latek w sezonie 2026 wziął udział w 4 wyścigach i 3 z nich wygrał, a 4 niestety z powodu kraksy nie zdołał ukończyć. Do omawiania nie ma tu zatem wiele, ale chronologicznie patrząc na ten rok do wspomnienia mamy triumf w Paryż-Nicea, gdzie Duńczyk zgarnął 2 etapy i klasyfikacje górską oraz punktową, następnie wygraną w Volta a Catalunya, gdzie również zwyciężył na 2 etapach, a także, a może nawet przede wszystkim zwycięskie Giro d’Italia, gdzie jego łupem padło aż 5 etapów. Niestety sezon Jonasa Vingegaarda zakończył się przedwcześnie, gdy jako wicelider Tour de France upadł na trasie 15. etapu i poważnie się poturbował. Szkoda, bo wiedząc jak wyglądała końcówka Wielkiej Pętli, jego potencjalny pojedynek z Remco Evenepoelem mógł być naprawdę ciekawy.
🇧🇪Wout van Aert
32-latek jest dla mnie przykładem człowieka, który ile razy by nie upadł, ile razy by nie był poważnie kontuzjowany, ile by go nie trapiło serii drugich miejsc i innych mentalnych porażek, to jednak Belg zawsze wraca i potrafi czynić to w wielkim stylu. Kto by wymyślił, że Wout van Aert, który rok temu odniósł tylko 2 zawodowe zwycięstwa, w tym będzie miał ich 8, a ich listę otworzy wygrana w legendarnym Paryż-Roubaix? Do tego na liście sukcesów mamy 2 etapy Vuelta a España, gdzie ten zgarnął klasyfikację punktową niejako rewanżując się za edycję z 2024 roku, kiedy to w drodze po zielony trykot zatrzymała go paskudna kraksa, a także 2 etapy Tour Auvergne – Rhône-Alpes oraz 3 etapy i klasyfikację generalną PostNord Tour of Denmark. Warto też wspomnieć o wysokich lokatach pokroju 3. miejsca w Mediolan-San Remo, 4. lokaty w Ronde van Vlaanderen czy 2. pozycji w Dwars door Vlaanderen i wychodzi nam z tego całkowicie zasłużona 7. lokata w rankingu UCI.
🇺🇸Matteo Jorgenson
27-letni Amerykanin kończy rok na 26. miejscu w rankingu UCI, co czyni go 2. najwyżej sklasyfikowanym kolarzem, który nie odniósł w tym sezonie ani jednego indywidualnego zwycięstwa. Matteo Jorgenson jest niezwykle solidny, to trzeba mu oddać, ale jednocześnie gdzieś ostatnio brakuje mu błysku czy szczęścia. 2. miejsce w Tirreno-Adriatico, 4. w Tour Auvergne – Rhône-Alpes, 8. w Strade Bianche i Mistrzostwach Świata, gdzie w tych ostatnich był kluczem do zwycięstwa swojego rodaka, to tylko część solidnych wyników, które znalazły się w dorobku Amerykanina. Czy będzie to jednak dla niego sezon, który będzie z perspektywy czasu wspominał? Śmiem wątpić.
🇬🇧Matthew Brennan
21-letni Brytyjczyk zapisał się w tym roku w historii najnowszego kolarstwa jako kolarz, który w swoim debiucie w wielkim tourze odniósł aż 5 zwycięstw etapowych, a miało to miejsce podczas Vuelta a España. Wygranych w tegorocznym dorobku Brytyjczyka w sumie znajdziemy aż 12, a wśród nich jest też m.in. bardzo cenny klasyk Kuurne-Bruksela-Kuurne czy etap worldtourowego Santos Tour Down Under. Matthew Brennan tym sezonem pokazał, że jest piekielnie szybki i choć z Team Visma | Lease a Bike pożegnał się Olav Kooij, to Brytyjczyk jest w stanie zastąpić holenderskiego sprintera.
🇫🇷Christophe Laporte
Tu mógłbym zrobić kopiuj-wklej z początku opisu Wouta van Aerta. 33-letni Francuz przez choroby i kontuzje stracił ostatnio mnóstwo wyścigów, a mimo to gdy już zdoła zbudować formę, to jest piekielnie mocny. Idąc chronologicznie ten w tym roku wygrał etap Vuelta a Andalucia, był 4. w Omloop Nieuwsblad, 7. w E3 Saxo Classic, 3. w In Flanders Fields, 7. w Dwars door Vlaandere, 9. w Ronde van Vlaanderen i 5. w Paryż-Roubaix, choć w większości z tych imprez nie był nawet liderem swojej ekipy. Gdy wszystko układało się jak najlepiej, Francuza znów zatrzymały kwestie zdrowotne i ten pauzował od kwietnia do sierpnia, by po powrocie genialnie wspierać Wouta van Aerta w PostNord Tour of Denmark oraz Belga i Matthew Brennana w Vuelta a España. Końcówka sezonu to jeszce 3. lokata w Paryż-Tours i 7. miejsce w Eneco Tour, które wygrał inny z kolarzy Team Visma | Lease a Bike, a konkretnie Victor Campenaerts. Christophe Laporte to po prostu uosobienie idealnego przybocznego i kolarz, który potrafi zrobić różnicę w składzie.
🇮🇹Davide Piganzoli
Gdy 24-letni Włoch przechodził przed tym sezonem z Team Polti VisitMalta nieco drapałem się po głowie – wiedziałem, że to solidny kolarz, ale czy na tyle mocny, by spełnić oczekiwania holenderskiej ekipy? Cóż, czas pokazał, że ta potrafiła z niego wydobyć naprawdę wiele. 8. lokata w Giro d’Italia, które jechał jako kluczowy pomocnik Jonasa Vingegaarda sprawiła, że o Włochu zrobiło się głośniej, a ten chwilę później wygrał La Route d’Occitanie i dowołany na ostatnią chwilę na Tour de France zajął w nim 14. miejsce, choć i tu pełnił „tylko” rolę gregario. Później Davide Piganzoli wygrał jeszcze Skoda Tour de Luxembourg oraz Giro dell’Emilia, czym niewątpliwie zapracował sobie na jeszcze większą rozpoznawalność.
Największe pozytywne zaskoczenia:
Pięknymi chwilami, które przeżywały największe gwiazdy Team Visma | Lease a Bike już się nieco pozachwycałem, świetnie rozwijający się Davide Piganzoli również otrzymał swój akapit. Takiego finalnie nie miał za to Sepp Kuss, który kolejny raz sprawił, że mocno drapałem się po głowie. Już samo przejechanie 3 wielkich tourów w jednym sezonie to szaleństwo, a Amerykanin uczynił to najpierw w 2023 roku, gdy wygrał Vuelta a España, a teraz to powtórzył zajmując 13. lokaty w Giro i Tourze oraz będąc 5. w hiszpańskiej trzytygodniówce. Czy to człowiek, czy już maszyna nie czująca czegoś takiego jak zmęczenie? Niby już raz to widzieliśmy, ale mnie to cały czas zaskakuje.
Pozytywnymi niespodziankami były także worldtourowe sukcesy Barta Lemmena i Louisa Barré. Zwłaszcza ten 2. w końcówce sezonu zbudował genialną formę i aż żal, że kontuzja pozbawiła go wyjazdu na światowy czempionat. Swoje momenty mieli także Jørgen Nordhagen, Per Strand Hagenes, Filippo Fiorelli czy Victor Campenaert, ale w ich wypadku nie wiem czy pasuje tu jeszcze słowo „zaskoczenie”.
Na pozytywne wyróżnienie zasługuje tu także Patryk Goszczurny – choć ten na co dzień reprezentuje barwy Team Visma | Lease a Bike Development, to w tym roku wielokrotnie oglądaliśmy go na wypożyczeniu do worldtourowej formacji, jeżdżąc z którą Polak został m.in. najaktywniejszym kolarzem Tour of Oman czy bił się o koszulki podczas takich imprez jak Settimana Internazionale Coppi e Bartali oraz O Gran Camiño. 20-latek dał się poznać jako niezwykle aktywnie jeżdżący zawodnik i z przyjemnością patrzyło się na jego poczynania w kolejnych imprezach, gdzie np. jadąc już z developmentem został najlepszym góralem Tour de l’Ain.
Największe rozczarowania:
Gwiazdy Team Visma | Lease a Bike są naprawdę gwiazdami światowego peletonu, ale jeśli czegoś brakuje holenderskiej formacji, to czasem jest to głębia składu. Mogę się założyć, że jakby mieli Państwo wymienić z pamięci wszystkich kolarzy z tej drużyny, to zbliżenie się do kompletu byłoby gigantycznym wyzwaniem, albowiem wielu kolarzy nie odznaczyło się absolutnie niczym. Smuci niemal stracony sezon przez Niklasa Behrensa, przykro się patrzy jak cieniem siebie z 2024 roku jest ówczesny mistrz Europy i brązowy medalista mistrzostw świata w jeździe indywidualnej na czas Edoardo Affini, a i sensu transferów kolarzy pokroju Antona Schiffera czy Owaina Doulla nie potrafię pojąć.
Podsumowanie
Gdyby na końcową ocenę wpływać miały suche liczby i odfajkowywanie celów z listy, to Team Visma | Lease a Bike mogłoby nawet dostać 10/10. 52 zwycięstwa, w tym 14 etapów wielkich tourów, wygrana w jednym z nich, triumf w monumencie, wygrane tygodniówki rangi UCI World Tour, wiele zdobytych koszulek – czego chcieć więcej? Tą kropką nad „i”, której zabrakło, było pechowe zakończenie Tour de France, a także fakt, że jednak końcowo w rankingach holenderska formacja kończy dość daleko za UAE Team Emirates-XRG, a przed nią jest nawet Red Bull – BORA – hansgrohe. 9,5/10 uważam jednak za całkowicie uzasadnioną notę i jeśli uważają Państwo inaczej, to chętnie poczytam w sekcji komentarzy argumenty studzące mój podziw dla tego roku w wykonaniu kolarzy Team Visma | Lease a Bike. Ja tę ekipę naprawdę szalenie szanuję za ten sezon.
Ocena potencjału Team Visma | Lease a Bike z Naszosowej zapowiedzi sezonu 2026: 9/10
Ostateczna ocena dla tej drużyny za sezon 2026: 9,5/10









