Fot.: La Vuelta

Dziś przed uczestnikami hiszpańskiego wielkiego touru ostatnia pewna szansa dla sprinterów i finisz przy starym korycie Gwadalkiwiru w samym centrum Sewilli. Startowa miejscowość słynie z turniejów szachowych, jednak płaska trasa 17. etapu na taktyczne rozgrywki pozostawia bardzo niewiele przestrzeni.

W ostatnią środę rozgrywania Vuelty przed zawodnikami 185 kilometrów i ok. 1000 metrów przewyższenia, czyli trasa wymagająca w aktualnych warunkach atmosferycznych więcej siły mentalnej niż czysto fizycznej wydolności.

Startowe Dos Hermanas leży w promieniu bezpośredniego oddziaływania Sewilli, jednak posiada własną tożsamość, związaną głównie z organizacją ważnych turniejów szachowych.

Trasa 17. etapu dwukrotnie wspina się na wysokość 220 metrów nad poziomem morza w miejscowościach Morón de la Frontera i Carmona, jednak w stopniu niewystarczającym, by usprawiedliwić wytyczenie premii górskiej choćby najniższej kategorii.

W końcówce peleton wjedzie do Sewilli od północy i przejedzie nad starym korytem Gwadalkiwiru dwukrotnie, finiszując po jego prawej stronie.

Ostatni zakręt w lewo oddalony jest od mety o 1300 metrów. Finałowa prosta to typowy, szeroki bulwar.

Oto, co na temat 17. etapu Vuelta a España 2026 napisaliśmy przed rozpoczęciem wyścigu:

Etap 17 (9.09, środa): Dos Hermanas > Sewilla (185,0 km | 930 m)

Kiedy hiszpański wielki tour odwiedza Sewillę, sprint z peletonu jest praktycznie gwarantowanym rozstrzygnięciem. Tym razem prowadzić będzie do niego trasa poprowadzona przez tereny na południe i zachód od stolicy Andaluzji, licząca łącznie 185 kilometrów i poniżej 1000 metrów przewyższenia.

Pogoda

33 stopnie Celsjusza w najcieplejszym momencie popołudnia i raczej bez większych wahań w tym zakresie. Niewielkie szanse (10-15%) wystąpienia opadów w ostatniej godzinie rywalizacji, kiedy to wzmoże się również wiatr znad Zatoki Kadyksu (do 15 km/h). W stosunku do finiszujących kolarzy będzie on niemal idealnie boczny.

Faworyci

W ostatnim tygodniu rozgrywania wielkiego touru co prawda różnie z tym bywa, ale biorąc pod uwagę charakterystykę trasy i prognozowaną aurę, sprinterski pojedynek w stolicy Andaluzji wydaje się jedynym scenariuszem zasługującym na miano prawdopodobnego.

Po czterech etapowych triumfach Matthew Brennana (Visma | Lease a Bike), trudno młodemu Brytyjczykowi odmawiać piątego. Gdyby nie wycofanie się z wyścigu Pogačara, dla reszty stawki pozostałyby wyłącznie premie górskie 4. kategorii, churrosy i gorzkie łzy.

Wout van Aert jest bronią w arsenale Vismy, której można użyć na trzy różne sposoby, natomiast głównymi rywalami kolarzy holenderskiej ekipy powinni być dzisiaj Bryan Coquard (Cofidis) i Jordi Meeus (Red Bull-BORA-hansgrohe).

W rolach drugoplanowych najprawdopodobniej zobaczymy Vito Braeta (Lotto-Intermarché), Magnusa Corta (Uno-X Mobility), Hugo Hofstettera (NSN Cycling Team), Bastiena Tronchona (Groupama-FDJ United), Vincenzo Albanese (EF Education-EasyPost), Alberto Dainese (Soudal Quick-Step) czy Alessandro Romele (XDS Astana).

Harmonogram

Start honorowy: 13:00
Kilometr 0: 13:24
Prognozowany finisz: 17:19-17:41
Transmisja TV: 14:45-17:45 na antenie stacji Eurosport 1 i platformie HBO Max


Wszystko o Vuelta a España 2026:
Poprzedni artykułNie żyje Stanisław Czaja
Następny artykułThymen Arensman wraca do ścigania. Holender wystartuje w Kanadzie wraz z Michałem Kwiatkowskim
Aleksandra Górska
Z wykształcenia geograf i klimatolog. Przed dołączeniem do zespołu naszosie.pl związana była z CyclingQuotes, gdzie nabawiła się duńskiego akcentu. Kocha Pink Floydów, szare skandynawskie poranki i swoje boksery. Na Twitterze jest znacznie zabawniejsza. Ulubione wyścigi: Ronde van Vlaanderen i Giro d’Italia.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze