Fot.: 4 Jours de Dunkerque - Grand Prix des Hauts de France / @xavier.pereyron / @lnc_cyclisme

Natnael Tesfatsion (Movistar Team) po trudnym finiszu wygrał Circuito de Getxo. Dla kolarza z Erytrei to ósme zawodowe zwycięstwo. 

Już po raz 81. rozegrano Circuito de Getxo – Memorial Hermanos Otxoa, czyli klasyk nad Zatoką Biskajską. Kolarze mieli do pokonania 172 kilometry z Bilbao do miejscowości Arkotxa. Na trasie było kilka krótkich podjazdów.

Po kilku nieudanych atakach ostatecznie w ucieczkę dnia zabrali się: Paul Ourselin (Cofidis), Jonathan Lastra i Iker Mintegi (obaj Euskaltel–Euskadi), Fabien Grellier (TotalEnergies), Nickolas Zukowsky (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team), Alex Díaz (Caja Rural–Seguros RGA), Iker Gómez (Equipo Kern Pharma), Mattia Bais (Team Polti VisitMalta), Rodrigo Álvarez (Burgos Burpellet BH), Nícolas Sessler (Victoria Sports Pro Cycling) oraz Ferran Miravalles (Meridian Racing p/b de la Uz).

Po problemach z rowerem z czołówki odpadł Iker Gómez. W peletonie pracę wykonywali głównie kolarze UAE Team Emirates – XRG) i Lidl – Trek. W połowie dystansu przewaga ucieczki wynosiła ponad dwie minuty.

Na podjazdach Alto Akarlanda (4,5 km; śr. 2%) brylowali głównie Díaz i Sessler. W dużej grupie tempo sukcesywnie rosło, a dystans do ucieczki nieuchronnie się zmniejszał.

Podczas pokonywania po raz pierwszy Alto Pike (2 km; śr. 9,4%) z peletonu zaatakował Pavel Sivakov (UAE Team Emirates – XRG). Na czele po tej premii górskiej zostali już tylko Lastra, Zukowsky i Mattia Bais. Na zjeździe odjechał Bais, a po chwili dołączyli do niego Adam Lewis i Conn McDunphy (obaj APS Pro Cycling by Team Cadence Cyclery).

Niestety McDunphy na skutek upadku odpadł z czołówki, a po kontrze do prowadzącej dwójki dojechali Edoardo Zamperini (Cofidis) i Javier Serrano (Team Polti VisitMalta).

Czwórka dobrze współpracowała i u podnóża Alto Pike miała prawie 30 sekund przewagi. Szybko odpadł Lewis, a z tyłu tempo podkręcili kolarze Lidl – Trek. Wszystko zjechało się 1100 metrów przed szczytem.

Zgodnie z oczekiwaniami zaatakował Giulio Ciccone (Lidl – Trek), a na jego kole utrzymał się tylko Marcel Camprubí (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team). Kolejna grupka na 16 kilometrów przed metą miała 10 sekund straty, ale dość szybko dogoniła prowadzącą dwójkę.

Czołówkę tworzyło teraz 10 kolarzy, ale ta sytuacja nie trwała zbyt długo. Dojechała do nich kolejna grupka. Co chwilę mieliśmy próby odjazdów, ale były one neutralizowane. Wiele wskazywało na to, że o zwycięstwie zadecyduje finisz na kilometrowym podjeździe o średnim nachyleniu 5%.

Najwięcej sił na bardzo trudny sprint zachował Natnael Tesfatsion (Movistar Team), dla którego to drugi triumf w tym sezonie. Kolejne miejsca zajęli Pau Miquel Delgado (Bahrain Victorious) i Alex Aranburu (Cofidis).

Wyniki Circuito de Getxo 2026:

Poprzedni artykułTour de Pologne 2026: Lista startowa wyścigu
Następny artykułTour de France Femmes 2026: Wiebes najlepsza w żółtej koszulce na finiszu w Genewie
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze