W ostatnim czasie Francja zmaga się z potężną falą pożarów. W związku z tym zagrożone są niektóre etapy zbliżającego się Tour de France Femmes. Chodzi głównie o królewski odcinek z metą na Mont Ventoux.
Francja oraz Hiszpania zmagają się z rekordowymi pożarami. Związanych z tym problemów doświadczyli już organizatorzy Tour de France, kiedy trzeba było skrócić ostatni, niedzielny etap z metą w Paryżu. Teraz podobna sytuacja może mieć miejsce podczas kobiecego wyścigu. Lokalne władze wystosowały już apel do organizatorów w sprawie przygotowania alternatywnej trasy etapów.
Niestety, zagrożony jest przede wszystkim królewski etap z metą na Mont Ventoux. Siódmy odcinek Tour de France Femmes ma zostać rozegrany 7 sierpnia. Jednak mało prawdopodobne jest to, aby finałowy podjazd został usunięty z trasy. Chodzi przede wszystkim o tereny znajdujące się w bliskiej odległości od lasów. Takie informacje przekazuje francuski dziennik 20 Minutes.
Tour de France Femmes rozpocznie się 1 sierpnia w Lozannie. Królewski etap z metą na Mont Ventoux będzie jedynym odcinkiem z tak długim podjazdem na zakończenie ścigania. Blisko 16 kilometrów legendarnego wzniesienia może okazać się decydujące dla losów całego wyścigu.









Można się pocieszać, że na męskiej edycji też na początku królewski etap był zagrożony a finalnie się odbył (nawet jeżeli już dawno przestał pełnić taką rolę).