Fot.: Movistar Team

Niestety Einer Rubio (Movistar Team) nie ukończył 19. etapu Tour de France 2026, choć na trasie tego trudnego odcinka walczył bardzo dzielnie i przez długi czas jechał w ucieczce dnia. Kolumbijczyk w pewnym momencie zderzył się z samochodem UAE Team Emirates-XRG, na skutek czego musiał zrezygnować z dalszej rywalizacji. 

Przed 19. odcinkiem Tour de France 2026 reprezentant Kolumbii zajmował w generalce 27. lokatę, a na etapie z metą na legendarnym Alpe d’Huez szło mu naprawdę nieźle. Rubio znalazł się w ucieczce dnia i po raz kolejny udowadniał, że na górskich odcinkach czuje się po prostu świetnie.

Podczas wspinaczki na Alpe d’Huez przygoda Kolumbijczyka z tegorocznym Tour de France została niestety brutalnie zakończona. Szaleństwo panujące wśród kibiców na tym legendarnym podjeździe przełożyło się na nagłe zahamowanie auta UAE Team Emirates-XRG w wyniku czego Kolumbijczyk wpadł w nie ze sporą prędkością. Wyglądało to naprawdę tragicznie, a Rubio musiał zrezygnować z dalszej rywalizacji.

Pozostało nam czekać na oficjalny komunikat medyczny ze strony drużyny Movistar Team. Ten w końcu się pojawił i mówił o tym, iż Kolumbijczykowi założono na twarzy około 20 szwów, a dodatkowo będzie musiał udać się na kompleksowe badania do szpitala w Grenoble. Następnie w tej sprawie pojawiła się aktualizacja i hiszpańska formacja poinformowała kibiców, iż po przeprowadzonych badaniach u Einera wykluczono złamania.

Einerowi Rubio założono na twarzy około 20 szwów po wypadku, którego doznał podczas wspinaczki na Alpe d’Huez. Kolumbijczyk zostanie przewieziony do szpitala w Grenoble, gdzie zostaną przeprowadzone nowe badania, aby określić zakres obrażeń

– tak brzmiał pierwszy wpis.

Przeprowadzone badania wykluczyły złamania. Einer otrzyma wypis i będzie mógł opuścić szpital w Grenoble

– tak brzmiał z kolei drugi wpis ekipy Movistar Team.

Szczęście w nieszczęściu, że ten wypadek zakończył się jedynie w taki sposób, bo naprawdę wyglądało to bardzo groźnie. Kolumbijczykowi życzymy teraz dużo odpoczynku i szybkiego powrotu do zdrowia!


Wszystko o 113. edycji Tour de France:
Poprzedni artykułCzesław Lang skrytykował brak Katarzyny Niewiadomej na Tour de Pologne. Polka odpowiedziała
Następny artykułKoronacje – zapowiedź 20. etapu Tour de France 2026
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
MaciekSatan
MaciekSatan

Koszmar.

Antek
Antek

Ciekawe czy znowu będą ścigać pojedynczych kibiców, czy ktoś wreszcie pociągnie do odpowiedzialności ASO