Fot.: Tour de France™

Niestety potwierdził się najgorszy scenariusz. Jonas Vingegaard (Team Visma | Lease a Bike) w wyniku upadku na 15. etapie Tour de France 2026 złamał obojczyk. Holenderska formacja poinformowała o tym kibiców za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Gdy reprezentant Danii upadł na ziemię na trasie 15. odcinka Tour de France 2026 wielu kibicom zadrżało serce. Zawodnik Team Visma | Lease a Bike nie był w stanie kontynuować rywalizacji. Pierwsze doniesienia mówiły o tym, że Vingegaard może mieć złamany obojczyk, a teraz wiemy już oficjalnie, iż ta diagnoza się potwierdziła. Oznacza to dla niego przerwę w startach, choć na ten moment liczył się dla niego jedynie występ w Tour de France.

Duńczyk miał spore szanse na to, iż zakończy tegoroczną edycję na podium. Po czternastu etapach plasował się na 2. pozycji w klasyfikacji generalnej, ale finalnie nie dowiemy się, na którym miejscu zakończyłby francuski wyścig. Wszystkiemu winna kontuzja, a jak się okazuje konieczne będzie również przeprowadzenie operacji.

W wyniku upadku na 15. etapie Tour de France Jonas doznał złamania obojczyka oraz licznych otarć. Ze względu na poważny charakter złamania konieczna jest operacja, która zostanie przeprowadzona w najbliższych dniach

– czytamy w oficjalnym komunikacie holenderskiego zespołu.

Przypomnijmy, że w tym sezonie Vingegaard sięgnął po triumf na trasie Giro d’Italia, dzięki czemu udało mu się skompletować zwycięstwa w klasyfikacji generalnej wszystkich trzech wielkich tourów. Miejmy nadzieję, że Duńczyk szybko dojdzie do zdrowia i jeszcze wiele razy pokaże swoją klasę na górskich odcinkach, podczas największych wyścigów na świecie.


Wszystko o 113. edycji Tour de France:
Poprzedni artykułTour de France 2026: Klasyfikacja generalna po 15. etapie
Następny artykułTour de France 2026: Pogačar, Evenepoel i Visma podsumowują 15. etap [wypowiedzi]
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
6 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Umówmy się – dla Jonasa TdF i tak stanowiło już pewnie koniec „poważnego” sezonu, więc przynajmniej pod tym względem wielkiej tragedii nie ma…

Marcin
Marcin

W niezwykłej i najlepsze edycji 2003 Tyler dojechał do Paryża na czwartym miejscu. Tym bardziej się dziwię teraz, jak on tego dokonał patrząc na dzisiejszy ból Jonasa.

Paweł
Paweł

#Ricky, mial chyba jeszcze w planach MŚ. Poza tym drugie miejsce w TdF ktore pewnie by zajął to też nie powod do wstydu. No noc, wypada życzyć szybkiego powidu do zdrowia bo jakby nie patrzeć to wciąż najlepszy zawodnik poza Pogacarem.

Albert
Albert

Brawo UCI, obudziliście zawodnika o 2 w nocy do kontroli. Nie wyspał się przez to i wywrócił na zakręcie. Pięknie rozegrane….

Ricky
Ricky

Albert, nie wiem czy to drwina czy na poważnie, ale ja bym tak całkiem tego nie wykluczał.. Zresztą co tam ja – nawet Mistrz coś takiego zasugerował. Z drobnym zastrzeżeniem, że to chyba nie była akcja UCI, tylko organizatora, co dodatkowo dodaje sprawie pikanterii. Choć z drugiej strony, parafrazując słowa klasyka (na cześć którego zresztą mam nicka): „Wypadki się zdarzają, napijesz się, nie wyśpisz przez kontrolę o 2 w nocy, a wypadek i tak by się zdarzył”…

Albert
Albert

Ricky, a to jak to organizator do była ewidentna dywersja. Skandal!