fot. Red Bull – BORA – hansgrohe / Getty Sport Images

Wiele mówiło się o tym, że po zakończeniu sezonu 2026 Jai Hindley zdecyduje się na opuszczenie Red Bull-BORA-hansgrohe i dołączenie do Team Visma | Lease a Bike, ale finalnie tak się nie stało. Australijczyk zostaje w niemieckiej formacji, podpisując z nią nową umowę – długoterminową. 

Dotychczasowy kontrakt 30-latka wygasał wraz z końcem 2026 roku, więc nie było dużo czasu na decyzję. Ostatecznie Jai Hindley zdecydował się na pozostanie w Red Bull-BORA-hansgrohe, o czym jego ekipa poinformowała za pośrednictwem swojej strony internetowej oraz w mediach społecznościowych.

Jai przedłuża kontrakt z zespołem. Jai Hindley podpisał długoterminowe przedłużenie umowy, kontynuując swoją przygodę z zespołem. Nie możemy się doczekać kolejnego rozdziału naszej współpracy, Jai

– czytamy w opublikowanym komunikacie.

Holenderska formacja nie zdołała przekonać do siebie Australijczyka, który niedawno zameldował się na 3. pozycji w Giro d’Italia, a obecnie ściga się na trasie Tour de France, gdzie jest jednym z najważniejszych pomocników dla Remco Evenepoela i Floriana Lipowitza. Przypomnijmy, że Hindley ma na swoim koncie również triumf w generalce Giro d’Italia 2022 (wygrał jeden etap) czy też 2. miejsce w klasyfikacji generalnej włoskiej imprezy z 2020 roku (również triumfował na jednym odcinku). W 2019 roku był też 2. w generalce Tour de Pologne, a w 2023 roku wygrał jeden z etapów Tour de France. Australijczyk skomentował swój ruch za pośrednictwem strony internetowej Red Bull-BORA-hansgrohe.

Jestem bardzo szczęśliwy i wdzięczny, że mogę przedłużyć kontrakt oraz kontynuować moją drogę z Red Bull-BORA-hansgrohe. Uwielbiam pracować z każdym w zespole i jest to dla mnie jak druga rodzina. Mam wielkie osobiste ambicje, podobnie jak zespół i wierzę, że to odpowiednie środowisko, by dalej się rozwijać. Dziękuję całemu zespołowi za nieustające zaufanie

– powiedział Jai Hindley.

Na stronie internetowej możemy przeczytać, że w najbliższych latach Australijczyk nadal będzie odgrywał ważną rolę w wielkich tourach, lecz jednocześnie ma być solidnym wsparciem dla młodszych zawodników. Na ten temat wypowiedział się Zak Dempster – dyrektor sportowy niemieckiego zespołu.

Jai od wielu lat jest jednym z najlepszych zawodników wielkich tourów na świecie. To, co czyni go dla nas tak cennym, wykracza daleko poza wyniki – daje przykład dla całego zespołu, szczególnie dla kolejnego pokolenia zawodników na wielkie toury. Fakt, że związał swoją przyszłość z naszym zespołem jest dla nas mocnym sygnałem

– mówi Zak Dempster.

W oficjalnym komunikacie nie ma co prawda informacji na temat tego, do kiedy konkretnie będzie obowiązywał nowy kontrakt reprezentanta Australii, lecz serwis ProCyclingStats podaje, iż Jai Hindley pozostanie w niemieckiej formacji co najmniej do końca 2028 roku.

Poprzedni artykułTeam Visma | Lease a Bike prowadzi rozmowy z Paulem Seixasem
Następny artykułNeilson Powless wraca do ścigania. Amerykanin wystartuje w Tour of Austria
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze