Fot.: Lotto-Intermarché / @photonewsbelgium

Niestety Arnaud De Lie (Lotto Intermarché) nie będzie wspominał tegorocznego Tour de France najlepiej. Francuski wielki tour, podobnie jak włoski odpowiednik zakończył się dla niego przedwcześnie z powodów zdrowotnych. Belg nie dojechał do mety 3. odcinka i tym samym nie powalczy o powiększenie swojego licznika zwycięstw. 

Kilka dni przed Tour de France informowaliśmy o problemach zdrowotnych 24-latka. Z tego powodu De Lie nie wziął udziału w prezentacji zespołów, która odbyła się w czwartek. Zawodnik próbował dojść do siebie, by odzyskać pełnię sił przed wyścigiem. To się niestety nie udało. Belg od początku imprezy się bardzo mocno męczył, bardzo szybko odpadając od peletonu zarówno podczas drugiego, jak i trzeciego etapu. W tej sytuacji najrozsądniejszym wyjściem było zakończenie udziału w Wielkiej Pętli:

To oczywiście ogromne rozczarowanie. Pracowałem miesiącami, aby być gotowym na ten Tour de France i marzyłem o walce o zwycięstwa na finiszach sprinterskich. Niestety, ta infekcja żołądka bardzo mnie osłabiła. Dałem z siebie wszystko podczas pierwszych dwóch etapów, ale dziś po prostu nie miałem nóg, aby kontynuować, zwłaszcza w takim ekstremalnym upale. Trzymałem się w małej grupce za Baptiste Veistrofferem, ale seria podjazdów na finiszu była po prostu zbyt wymagająca. Powiedziałem Baptiste, żeby jechał dalej, aby mógł dojechać w limicie czasowym. Jedyna rzecz, którą mogę teraz zrobić, to skupić się na pełnym powrocie do zdrowia i wrócić silniejszy na resztę sezonu.

– przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych zespołu Arnaud De Lie. 24-latek jest drugim zawodnikiem, który opuścił już francuski wyścig. Pierwszym był Clément Berthet z Gropama-FDJ United, który nie przystąpił do 2. etapu.

 

Poprzedni artykułTour de France 2026: Tadej Pogačar i Jonas Vingegaard podsumowują 3. etap
Następny artykułOpony Bontrager Kwaremont Pro TLR – czy to nowa definicja szosowego all-roadu?
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Heh, przynajmniej jedno z moich przewidywań się potwierdziło…