Fot.: Giro Next Gen / LaPresse

Lorenzo Mark Finn (Red Bull – BORA – hansgrohe Rookies) triumfował na szóstym, królewskim etapie Giro Next Gen z metą na Monte Livata, czyli premią Cima Coppi wyścigu. Włoch został także nowym liderem i zrobił duży krok w stronę końcowego triumfu.

Dzisiaj rozegrano kolejny górski etap Giro Next Gen z metą na podjeździe. Do pokonania było wiele krótkich podjazdów niezaliczanych do klasyfikacji górskiej oraz dwie wymagające premie. W połowie etapu młodzi kolarze musieli się zmierzyć z Passo della Sella (7,6 km i 4,2%, 1. kategoria). Finałowa wspinaczka prowadziła na Subiaco – Monte Livata (15,7 km i 5,9%). To najdłuższy i najtrudniejszy podjazd tegorocznej edycji.

Taki profil etapu zachęcał do zabranie się w ucieczkę. W niej znalazło się aż 30 kolarzy, także ci z czołówki klasyfikacji generalnej. W odjeździe kręcił m.in. wicelider wyścigu Matteo Vanhuffel (Development Team Picnic PostNL), który tracił 15 sekund do lidera. Uciekała także spora grupa kolarzy ze stratą 21 sekund: Adam Rafferty (Hagens Berman Jayco), Kamiel Eeman (Lotto – Groupe Wanty), Ibai Villate (Movistar Team Academy), Elliot Rowe (Team Visma | Lease a Bike Development), Daan Dijkman (UAE Team Emirates Gen Z) i Pierre-Henry Basset (XDS Astana Development Team).

Oprócz podjazdów dodatkową trudnością były wysokie temperatury. Na pofałdowanym fragmencie przed finałowym podjazdem ucieczka się rozpadła. Monte Livata na czele rozpoczęło sześciu uciekinierów: Pierre-Henry Basset, Gustave Blanc (Red Bull – BORA – hansgrohe Rookies), Cristian Remelli (General Store – Essegibi – F.Lli Curia), Alvaro Garcia (NSN Development Team), William Smith (Team Visma | Lease a Bike Development) i Ben Wiggins (Hagens Berman Jayco). Peleton tracił wówczas półtorej minuty.

Na 10 kilometrów przed metą na samotny atak zdecydował się Gustave Blanc. W międzyczasie z peletonu ruszył Mateo Ramirez (UAE Team Emirates – XRG). Znacznie skuteczniejsza okazała się akcja Lorenzo Marka Finna. Włoch z Red Bull – BORA – hansgrohe pokonywał finałowy podjazd znacznie szybciej od reszty stawki.

Mistrz świata młodzieżowców wyprzedził kolejnych uciekinierów, aż dojechał do swojego kolegi z zespołu Gustave’a Blanca. Na niecałe 9 kilometrów przed szczytem Finn ruszył samotnie i szybko zdobył dużą przewagę nad rywalami. Grupę pościgową ze stratą minuty do Włocha stworzyli Mateo Ramirez oraz Henrique Bravo (Soudal Quick-Step Devo Team).

Ostatecznie Lorenzo Mark Finn triumfował z przewagą 52 sekund. Ramirez na finiszu wygrał z Bravo, ale obaj kolarze z Ameryki Południowej uzyskali taki sam czas. Czwarty Blanc stracił już minutę i 42 sekundy. Finn został również liderem klasyfikacji generalnej. W niej ma 56 sekund przewagi nad Ramirezem oraz 58 sekund nad Bravo.

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułTour of Slovenia 2026: Laurence Pithie z kolejnym etapowym triumfem
Następny artykułLa Route d’Occitanie 2026: Noa Isidore relegowany, Ronan Augé zwycięzcą
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze