Fot.: Giro Next Gen / LaPresse

Jasper Schoofs (Soudal Quick-Step Devo Team) okazał się triumfatorem 3. odcinka tegorocznego wyścigu Giro d’Italia Next Gen. Belg jechał w kilkuosobowej ucieczce, która prawie została dogoniona przez peleton na finiszowych metrach, ale ostatecznie zdołała się obronić. Schoofs został również nowym liderem wyścigu. 

We wtorek kolarze zmierzyli się z etapem o długości 166 kilometrów (Sibari – Villa d’Agri di Marsicovetere), którego trasa wskazywała na to, że o triumf może powalczyć ucieczka. Na wtorkowym etapie umieszczono jedną premię górską 2. kategorii oraz jeden lotny finisz.

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 12:20. W ucieczce dnia znaleźli się Matteo Vanhuffel (Development Team Picnic PostNL), Jasper Schoofs (Soudal Quick-Step Devo Team), Diego Casagrande (Tudor Pro Cycling Team U23) oraz Simone Zanini (XDS Astana Development Team).

Prowadząca czwórka szybko wyrobiła sobie 1 minutę i 45 sekund przewagi nad peletonem. W międzyczasie kraksę zanotował Patrick Boje Frydkjær (Lidl-Trek Future Racing). Jakiś czas później w peletonie doszło do kontry, a w pogoń za uciekającymi zawodnikami rzucili się Lennes Jacobs (Development Team Picnic PostNL), Cristian Remelli (General Store – Essegibi – F.Lli Curia) oraz Daniele Forlin (Movistar Team Academy). 132 kilometry przed metą ucieczka miała 1 minutę i 45 sekund przewagi nad grupką pościgową oraz 3,5 minuty zapasu nad peletonem.

Wyścig opuścił Sven Aleksander Mernik (Team Visma | Lease a Bike Development). Na premii górskiej 2. kategorii – Valico di Campotenese (9 km ; 5,2%) triumfował z kolei Matteo Vanhuffel, który zdobył 6 punktów do klasyfikacji górskiej. Tempo w peletonie dyktowała ekipa Red Bull-BORA-hansgrohe Rookies. Z dalszej rywalizacji zrezygnował również Valentin Hofer (Bahrain Victorious Development Team). Na 83 kilometry do mety ucieczka miała 1,5 minuty zapasu nad grupką pościgową oraz 2,5 minuty przewagi nad peletonem. Kolejnymi zawodnikami, którzy opuścili wyścig byli m.in. Milan Donie (Lotto-Groupe Wanty) oraz Johan Eltoft (Tudor Pro Cycling Team U23). Peleton dogonił grupkę pościgową.

Mijały kolejne kilometry, a główna grupa walczyła o to, aby zbliżyć się do czołówki. 40 kilometrów przed metą prowadząca czwórka miała jeszcze nieco ponad 2 minuty zapasu. Chwilę później w peletonie doszło do kraksy. Goniła ekipa Lidl-Trek Future Racing. Jako pierwszy z czołówki odpadł Diego Casagrande, na około 20 kilometrów do mety. W pogoń włączył się również zespół Decathlon CMA CGM Development Team. Peleton mocno się rozciągnął, tracąc do pozostałej trójki około minutę. Na trudniejszym odcinku z głównej grupy odpadł lider wyścigu – Davide Donati (Red Bull-BORA-hansgrohe Rookies). Czujnie jechał za to jego kolega z ekipy, Lorenzo Finn.

W peletonie pozostało około 30 zawodników. Na lotnym finiszu Viggiano najlepszy okazał się Jasper Schoofs, który wywalczył 3-sekundową bonifikatę czasową. Główna grupa traciła około 30 sekund. Panowie wjechali na ostatnie 10 kilometrów.

Na kontrę z peletonu zdecydował się Andrea Bessega (Lidl-Trek Future Racing). 3-osobowa czołówka miała nad nim 15 sekund zapasu, a peleton tracił 24 sekundy. Do mety pozostało już tylko 5 kilometrów. Mocno pracowali zawodnicy Decathlon CMA CGM Development Team. Pomagali im kolarze Team Visma | Lease a Bike Development. Bessega został dogoniony. Ucieczka miała jeszcze jakieś 10 sekund zapasu.

3-osobowa czołówka wjechała na finałowy kilometr. Mocno wyglądał Jasper Schoofs i to właśnie on sięgnął po zwycięstwo na 3. odcinku włoskiej imprezy! Belg został również nowym liderem wyścigu. Drugie miejsce zajął Simone Zanini, a trzeci był Matteo Vanhuffel. Peleton był bardzo blisko, ale ostatecznie musiał obejść się smakiem. Do zakończenia zmagań pozostało pięć odcinków.

Wyniki 3. etapu Giro d’Italia Next Gen 2026:

Poprzedni artykułTour de Suisse 2026: Mikel Landa wraca do ścigania
Następny artykułTour of Slovenia 2026: Ośmiu Polaków na starcie
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Mateusz
Mateusz

Nie wiecie co się stało z Jankiem, bo miał dziś strate

Jakub Jarosz
Editor
Jakub Jarosz
Reply to  Mateusz

Z tego co wiem to kraksa, ale nie jest to 100% informacja.

Sebastian
Sebastian

Na ostatniej premii pod górę Viggiano 14 km przed metą był 3 z grupy za Lorenzo Finnem, więc cos musiało się stać…

charemski
charemski

Albo kraksa go zatrzymała, albo na zjeździe został. Szkoda.